2015/07/04

Garść ogłoszeń drobnych.... (wyzwanie + konkurs)

Coś mówiłam o ogłoszeniach? Oto i one. Mam dla Was dokładnie dwa ważne ogłoszenia, dotyczące bloga. Jeżeli więc jesteście zainteresowani, czytajcie dalej! Będzie w miarę krótko i zwięźle.

Po pierwsze: konkurs przedłużam o miesiąc. Szkoda mi tych nagród, bo wiem, że dużo osób było chętnych, a nie chcę oddawać wszystkich do biblioteki, skoro kogoś mogą ucieszyć :) Tym bardziej, że podobno informacja o konkursie nie poszła za bardzo w eter... Ale były informacje na Facebooku i w Google+, no ale dobra. Jeżeli jednak zgłosi się mniej niż 10 osób, nagrody nie powędrują do nikogo. Dla kogoś w końcu zmieniam termin...

Po drugie: zauważyłam u siebie małe zainteresowanie wyzwaniem "Książkowe podróże". Wy również się nim nieszczególnie interesujecie. Pisałam na początku roku, że jest mało osób, że być może wyzwania nie będzie. I nie będzie go w przyszłym roku. Bo ja nie mam czasu, a z tego co widzę, Wy też nie...
Na ten moment jest 13 uczestników, z czego linki podsyła mi jakieś 5 miesięcznie... Nastąpi więc zmiana w regulaminie. I proszę wszystkich, którzy biorą udział w wyzwaniu, aby ją uważnie przeczytali, a tych, którzy jej nie zobaczą, niech poinformują inni!

(...)
4. Pod odpowiednim postem, który będzie się pojawiał co miesiąc, zamieszczacie informację, że przeczytaliście taką i taką książkę. Osoby posiadające bloga lub konta na portalach czytelniczych mogą oczywiście dodać link do recenzji/opinii, jednak nie jest to wymagane!  Nie podawajcie w komentarzach linków do recenzji! Zdałam sobie sprawę, że nie jest mi to do niczego potrzebne. Wystarczy wzmianka, że przeczytaliście taką i taką książkę, a zabrała Was tam i tam.

Wiem, że zalegam trochę z postem o wyzwaniu na lipiec, ale obiecuję, że pojawi on się jutro, kiedy tylko zobaczę, jaki jest odzew z Waszej strony. Tak jak pisałam, w 2016 roku nie będę kontynuować wyzwania. Nowa szkoła, więcej nauki - nie dam rady z tym wszystkim.

Już mogę powiedzieć, że hasłem na całe wakacje będą po prostu wakacyjne podróże! Czyli gdziekolwiek....

To tyle z ogłoszeń. Poniżej link do konkursu oraz do wyzwania.

4 komentarze:

  1. No właśnie jestem zainteresowana projektem 'Książkowe podróże'. Widziałam gdzieś baner, ale nie doszukałam się informacji. I jakiś konkurs jest. Jutro rano postaram się poczytać o tym.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tymi książkowymi podróżami to jest czasami problem. Fajne wyzwanie, ale niestety nie zawsze trafi się książka, która się wpisuje. Może jakoś jeszcze zapromować to na grupach blogowych na Facebooku czy coś? W tym miesiącu czytam książkę o rejsach po całym świecie, to może trafię w jakieś miejsce, które sobie wymyślisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, ale w zeszłym roku nie było myśli przewodnich i chciałam, żeby było ciekawiej, żeby to było prawdziwe wyzwanie. Zależy mi, żeby wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, że KAŻDA książka jest podróżą. A czasem ludzie biorą to wyzwanie zbyt poważnie i nastawiają się na książki podróżnicze, co jest trochę bez sensu, bo ja sama takich nawet nie czytam, więc czemu miałabym wymyślać takie wyzwanie?

      Usuń
  3. I taka rada jeszcze - mnie akurat nie interesują nagrody w tym konkursie, więc nie myślałam o tym nawet. Ale moim zdaniem zadanie jest zbyt trudne. Trzy zadania, które zajmują trochę czasu zniechęcają ludzi. Wiem, że jeżeli chcemy, żeby się zgłosiło dużo osób, to konkurs powinien być kreatywny, ale taki co zajmie nam 15 minut, a nie trzy godziny.

    OdpowiedzUsuń

Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!