2015/05/17

197. Szukaj mnie wśród lawendy. Gabriela - Agnieszka Lingas-Łoniewska [przedpremierowo]

Trzecia, ostatnia część trylogii skupia się na najmłodszej siostrze Skotnickiej. Gabriela była bardzo młoda, kiedy we Włoszech poznała Ivo. Mężczyzna oczarował ją i nie trzeba było długo czekać, aż się w sobie zakochają. Jednak Gabi ma za sobą wachlarz doświadczeń z facetami, nie jest więc osobą, która pokazuje od razu swoje uczucia. Z Ivo jest szczęśliwa. Wkrótce rodzi się Dario i para myśli, że wszystko zaczyna się układać, mimo nieco burzliwych momentów. W ich życie jednak ingeruje przyjaciel Ivo, Franco. Mężczyzna miesza i zasiewa wątpliwości w swoim przyjacielu. Ivo zostawia swoją niemalże żonę i ucieka do Włoch. Gabrysia zostaje w Chorwacji. Chowa swój mały sekret przez wiele lat, skrywając prawdziwe uczucia. Wie jednak, że wkrótce musi opowiedzieć o wszystkim ukochanemu, bo inaczej straci go na zawsze.

Uwielbiam Agnieszkę Lingas-Łoniewską, nie mogłam więc odmówić sobie lektury tej powieści. Poprzednia część była wspaniała, ta również tak się zapowiadała. Aczkolwiek ta trylogia jest inna niż pozostałe książki naszej rodzimej autorki, które wcześniej czytałam.

W lawendowej trylogii autorka nie skupia się tak bardzo na emocjach, namiętnościach i szalonej miłości. Opowiada nam smutne historie sióstr, które utraciły niegdyś swoje prawdziwe miłości i teraz poszukują ich wśród lawendowych pól. "Szukaj mnie wśród lawendy" jest bardziej refleksyjna niż inne. Miłośnicy ostrych momentów i wrażeń nie znajdą tu za wiele dla siebie. Siostry przede wszystkim są bardzo dojrzałe. Wszystkie przejrzały na oczy i dostrzegły drugą szansę, której nie mają zamiar zaprzepaścić. Z jednej strony brakowało mi tego, co pojawiało się chociażby w książce "Bez przebaczenia", a z drugiej doceniałam tą bardzo pouczającą formę powieści.

Poznajemy oczywiście dogłębnie historię Gabrysi. Nie od razu oczywiście, dopiero z czasem. Dowiadujemy się, co tak naprawdę wydarzyło się między Ivo a najmłodszą Skotnicką. Odkrywamy ich sekrety, których nawet oni nie znali. Również Franco ma pewne tajemnice, jest on tutaj kluczową postacią. Autorka zawęża nieco krąg bohaterów, ograniczając go do najbliższej rodziny Gabrysi: Dario, Zosi, Zuzy oraz ich mężczyzn, Ivo i Franco. Pozostałe postacie są tylko wzmiankami. Tworzy się bardzo specyficzny klimat.

Tym, co troszeczkę zawiodło mnie w trylogii był brak pasjonujących opisów Chorwacji. Ivo i Gabi zwiedzali dużo podczas swojej podróży, jednak jakoś te opisy nie potrafiły mi się urzeczywistnić w głowie. Być może dlatego, że Agnieszka raczej wcześniej nie skupiała się na opisach krajobrazów, a i tutaj trochę nam tego poskąpiła. A szkoda, bo jej zdjęcia są przepiękne. Brakuje właśnie takiego typowo chorwackiego klimatu.

Wszyscy bohaterowie, a w szczególności Gabi i Ivo mają pełne wachlarze rozmaitych cech charakterów. Oboje główni bohaterowie są dumni i uparci, oboje bardzo się kochają. Gabrysia jest skryta, odrobinę nieufna, lecz stara się to naprawić, ponieważ widzi, że to wcale nie pomaga. Doskonale widać, że Ivo szaleje za tą dziewczyną z Polski. Zrobi wszystko, żeby znów byli razem. Ale do tego jeszcze długa droga. Podobało mi się również, że bohaterowie rzeczywiście mówią po chorwacku. Autorka o to zadbała. Oczywiście ich dialogi są przetłumaczone, żebyśmy wiedzieli, o co chodzi.

Nie braknie nam w "Gabrieli" humoru, którym autorka obdarza nas we wszystkich swoich książkach. Siostry Skotnickie wymyślają dla siebie bardzo zabawne przezwiska, ukazując przez to silną więź, która je łączy. Również muzyki nam nie zabraknie, ponieważ jak zwykle każdy rozdział ma swoją własną piosenkę. Oczywiście u mnie wszystkie przesłuchane. 

"Szukaj mnie wśród lawendy" to wspaniała, pełna refleksji, miłości, humoru i życiowych prawd oraz nauk trylogia. To nie jest kolejna banalna historia o miłości, jakich wiele. To opowieść o poszukiwaniu siebie, odnajdywaniu dawnych pragnień i tęsknot, o rozpoczynaniu nowego życia. Autorka utrzymuje fason oraz swój styl, przez co wspaniale i przyjemnie się czyta. Kiedy już siądziecie, nie możecie się oderwać. Dlatego tak uwielbiam jej książki, można je wręcz połykać. Ze zniecierpliwieniem czekam na kolejne dzieło naszej rodaczki, oby bardziej pikantne - jakaś odmiana musi być! :)

Moja ocena: 9/10
Wyzwania: Przeczytam tyle, ile mam wzrostu, Książkowe podróże
Okładka książki Szukaj mnie wśród lawendy. Gabriela. Tom III
Tytuł oryg.: Szukaj mnie wśród lawendy. Gabriela
Seria/cykl: Szukaj mnie wśród lawendy #3
Tłumaczenie:
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 220
Gatunek: literatura kobieca
Cena detaliczna: 29,00 zł
Kupisz: zaczytani.pl
Data wydania: 22 czerwca 2015




6 komentarzy:

  1. Nigdy nie spotkałam się z twórczością tej autorki, lecz po twojej recenzji ma ochotę poznać przynajmniej te trylogię.

    w-wordzie-pisane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początek polecałabym raczej "Zakład o miłość", "Bez przebaczenia" albo "Łatwopalnych". Te książki rozkochują czytelnika w twórczości autorki. "Szukaj mnie wśród lawendy" jest bardziej "dojrzałą" trylogią dla zatwardziałych fanek - jak pisałam, mniej tu ognia, a więcej refleksji :)

      Usuń
  2. Nie przeczytałam jeszcze dwóch poprzednich tomów a tu już finał! :) Może kiedyś zmotywuję się i po nie sięgnę, ale na razie gustuje w innych gatunkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie czytałam jeszcze pierwszego tomu, a już pochłonęłam ostatni :) Zgodnie z moim testem, można czytać osobno, ponieważ gdy zna się styl autorki, raczej nie ma się większych spojlerów.

      Usuń
  3. Póki co, czekam w bibliotece na pierwszą część. Lubię refleksyjne książki. Nie miałam styczności z językiem chorwackim, więc moja ciekawość jest jeszcze większa !

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, że nie czytałam. Mam przed sobą pierwsza cześć i nie chcę spoilerów :P

    OdpowiedzUsuń

Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!