2014/07/28

142. Przebudzenie - Agnieszka Lingas-Łoniewska

Przebudzenie


Tytuł oryg.: Przebudzenie
Seria/cykl: Łatwopalni #2
Tłumaczenie:
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 283
Gatunek: romans, obyczaj


Jarek znów uciekł, ale tym razem naprawdę żałuje i ma zamiar wrócić. Tymczasem sytuację wykorzystuje Grzesiek, który postanawia na nowo ułożyć sobie życie. Monika wciąż czeka na Jarka i kiedy w końcu on się pojawia, wszystko zaczyna przybierać właściwy obrót. Wkrótce urodzi się ich dziecko, wezmą ślub i zamieszkają w nowym domu. W tym samym miasteczku, Sylwia, przyjaciółka Moniki, również postanawia pozmieniać swoje życie. A zaczyna od remontu, którego podejmuje się przyjaciel Jarka, Berni. Niespodziewanie między małą blondynką a wielkim motocyklistą rodzi się jakieś uczucie. Jednak Sylwia musi najpierw poukładać sprawy z mężem pijakiem, zanim będzie gotowa na nowy związek. A los już szykuje niemiłe niespodzianki dla tych z pozoru zwykłych ludzi...

Co tu dużo mówić, zakochałam się w twórczości Agnieszki Lingas-Łoniewskiej już po przeczytaniu drugiej jej książki, a co dopiero czwartej! "Łatwopalni" kusili opisem i samym nazwiskiem autorki, więc nie mogłam sobie odmówić przeczytania i już wiem, że była to bardzo dobra decyzja. Zwykle jest tak, że drugi tom jakiejś serii jest gorszy od pierwszego, przynajmniej takie krążą stereotypy. Jednak każda kolejna seria czy cykl pokazuje, że ci, którzy tak sądzą bardzo się mylą. Tutaj nie było wyjątku.

W pierwszej części "Łatwopalnych" coś wyraźnie mnie denerwowało, ale nie potrafiłam tego nazwać. W drugiej części nie miałam już takiego problemu, bo z radością zatraciłam się w lekturze i poznawałam kolejne losy bohaterów. Agnieszka Lingas-Łoniewska wie, jak pisać o uczuciach i jak wywoływać należyte uczucia u czytelników.

"Łatwopalni" to opowieść o stracie, ogromnym smutku, błędach przeszłości, a przede wszystkim o drugiej szansie i miłości, która zjawia się w odpowiednim momencie. Ile razy marzymy o takim uczuciu, jakie połączyło Jarka i Monikę? Autorka uświadamia nam, że nawet najbardziej szara myszka może zabłysnąć w oczach kocura. To naprawdę wspaniała historia, która pozostaje w sercu i umyśle na długo. Dopracowana z doświadczeniem na każdym polu, od fabuły począwszy, na bohaterach kończąc. Piękne opisy ukochanych okolic autorki, znane nazwy i przede wszystkim wspaniały czarny humor, który może nie każdego rozśmieszy, jednak kiedy damy się już porwać autorce, zaprzyjaźnimy się z bohaterami i poczujemy się jak wśród starych znajomych, z pewnością odnajdziemy w tej książce mnóstwo zabawnych sytuacji.

Jednakże nie zawsze jest tak różowo i wesoło. Agnieszka Lingas-Łoniewska umiejętnie wyważyła ilość łez i salw śmiechu. Zakończenie "Łatwopalnych" jest tak przejmujące, że z trudem powstrzymywałam się przed sięgnięciem po "Przebudzenie", które na szczęście było pod ręką. Musiałam dać sobie odpocząć na kilka dni, ochłonąć od wrażeń, by móc w pełni cieszyć się lekturą. Bo cóż tak wzbudza apetyt jak czekanie?

Bardzo ważna i wspaniała jest tutaj gra słów i metafor związanych z tytułem. W książkach pojawiają się wzmianki o "łatwopalnych ludziach", oraz "przebudzeniu każdego człowieka". Bardzo mi się to podobało, podobnie jak umieszczanie cytatów oraz listy utworów, która według mnie pasuje idealnie. Pani Agnieszka nie zapomniała o polskich wykonawcach i myślę, że dużą rolę w wybraniu tytułu serii grała Maryla Rodowicz oraz Jacek Cygan twórca tekstu piosenki "Łatwopalni", którą wykonywała Maryla.

O bohaterach nie ma co dużo pisać, wspaniale wykreowani, każdy z własnym bagażem doświadczeń, każdy z szansą na nowe życie. Bardzo ważna jest przemiana Moniki z szarej myszki w odważną kobietę, która nie boi się stawić czoła koszmarom z przeszłości swojego ukochanego. Miłość zawarta w książce nie jest mdła i bardzo przyjemnie się o niej czyta. Wielką sympatią obdarzyłam Monikę, Jarka, Sylwię, Berniego, panią Minc, panią Rudzką, a nawet z pozoru złego Grześka, który tylko się zagubił. 

Agnieszka Lingas-Łoniewska przywraca mi wiarę w polskich autorów, którzy nie uśmiercają swoich bohaterów na każdym kroku. Co prawda autorka zrzuca na swoje postacie mnóstwo różnych doświadczeń, jednak dzięki temu czuje się napięcie, a fabuła jest ciekawa. W ten bardzo prosty sposób, pani Agnieszka plasuje się na pierwszym miejscu moich ulubionych autorek książek obyczajowych i romansów. Jej książki zawierają wszystko, co według mnie powinna zawierać dobra książka obyczajowa z romansem w tle. Polecam!
Cena detaliczna: 34,90 zł
Moja ocena: 10/10
Recenzja bierze udział w wyzwaniu: Książkowe podróże (Wrocław, Wałbrzych i okolice)

5 komentarzy:

  1. Mam całą trylogię i mam zamiar szybko przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ocena wcale mnie nie dziwi, bo choć moją ulubioną książka autorki jest "Bez przebaczenia", to serię Łatwopalni też darzę wielką sympatią.

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurczę, zdziwiła mnie Twoja recenzja. Aż nabrałam chęci aby zapoznać się z twórczością tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam jeszcze twórczości tej pisarki, ale dziś idę do biblioteki to poszukam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeczytałam na razie Łatwopalnych, ale nie zdążyłam napisać recenzji. Jestem zachwyconą tą powieścią i już niedługo kupię dwie pozostałe części :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!