2016/08/25

278. Opal - Jennifer L. Armentrout

Nikt nie jest jak Deamon Black. Gdy się uparł, że udowodni mi swoje uczucia, nie żartował. Już więcej w niego nie zwątpię. Teraz, gdy najtrudniejsze za nami, cóż… jesteśmy ze sobą znacznie bardziej spontaniczni. Ale nawet on nie może ochronić swojej rodziny przed niebezpieczeństwem związanym z uwolnieniem ukochanych. Po wszystkim co się stało, nie jestem już tą samą Katy. I nie jestem pewna, jak to się skończy. Gdy każdy krok ku prawdzie zbliża nas do tajemniczej organizacji, odpowiedzialnej za torturowanie i testowanie hybryd, zdaję sobie sprawę, że dobre zakończenie nie istnieje. Śmierć kogoś bliskiego jest nadal świeża, pomoc przybywa z najmniej spodziewanego źródła, przyjaciele stają się dla nas śmiertelnym zagrożeniem, ale my nie możemy zawrócić. Nawet jeśli wynik tego starcia zniszczy nasze światy na zawsze.

Co takiego jest w tej serii, że wszyscy ją tak ubóstwiają? - to pytanie zadawałam sobie wielokrotnie, czytając ochy i achy blogerów książkowych. Najwięcej w/w otrzymywał oczywiście Deamon. W końcu i ja wiem, jaka jest to świetna seria i dlaczego wszyscy tak chętnie po nią sięgają. Napisana jest wręcz prze-genialnie, niesamowicie wciąga i wręcz uzależnia. Mało tego, wywołuje w Czytelniku takie emocje, że można oszaleć... Ale po kolei.

Spotkałam się z kilkoma opiniami, jakoby seria Lux była następcą Zmierzchu. Nic bardziej mylnego. Owszem, może się ona wydać podobna do wampirzej sagi, jednak w moim odczuciu wszystko, co było do niej porównywane, nie miała z nią nic wspólnego. Pomysł na całą serię wyszedł Jennifer L. Armentrout bardzo dobrze. Jest to zupełnie coś nowego, coś czego jeszcze na rynku nie ma. A przynajmniej ja o tym nie słyszałam. Chociaż wiele jest powieści, które mają w sobie niektóre elementy zawarte tutaj przez autorkę, jej udało się to przekuć w coś zupełnie innego. Totalnie porywającego.

O bohaterach Opalu można by rozprawiać godzinami. Deamon oczywiście jest cudowny, a z Katy tworzą moją szablonową, wymarzoną parę. Odnoszą się do siebie z rezerwą, ale tylko z początku. Łatwo się domyślić, że między nimi wybuchnie gorący romans. Dogryzają sobie, jak tylko mogą, a czasem są niesamowicie słodcy. Jak dwa kotki. Jestem niemal pewna, że wiele osób uwielbia tego typu pary. Nie są przesłodzone, nie są wyidealizowane. Deamon oczywiście jest bardzo przystojny i wspaniały, a jego ego jest wielokrotnie przyczyną mojego śmiechu. Katy natomiast jest dla mnie bardzo realną postacią i myślę, że mogłybyśmy się zaprzyjaźnić. Uwielbia czytać i ma mnóstwo książek! Poza tym - prowadzi bloga recenzenckiego! Uwierzycie? Niezwykle jest czytać o kimś takim jak ja... Oczywiście to nie wszyscy bohaterowie serii Lux. Jednak boję się tutaj wspominać o kimkolwiek, gdyż mogłoby się to okazać spoilerem... Bo we wszystkich częściach dzieje się bardzo dużo rzeczy i nie chciałabym nikomu psuć tych wszystkich niespodzianek. Jedno jest pewne - nie znajdziecie tutaj trójkąta miłosnego, co jest ogromnym, ogromnym plusem. Sądzę, że tego typu relacje wszystkim się już przejadły.

Jak już wspomniałam, w książkach dzieje się bardzo dużo. Tak naprawdę w kolejnych częściach niewiele jest "normalnych" momentów. Szkoła odchodzi w niepamięć, ważniejszy jest trening, walka i sprawy przyjaciół Katy. Armentrout jest dla mnie mistrzynią zaskakiwania Czytelnika. Nie potrafię sobie przypomnieć, bym kiedykolwiek przewidziała wszystkie jej zwroty akcji. Umie zaskoczyć jak nikt inny. Szczególnie zakończenia są zawsze tak zaskakujące, tak wciągające i wymagają wielu odpowiedzi, ciężko jest więc przetrwać bez kolejnego tomu pod ręką...

Seria Lux stała się jedną z moich ulubionych. Bardzo doceniam książki, przy których lekturze dobrze się bawię i zapominam o wszystkim wokół. Szczególnie kiedy autor potrafi mnie zaskoczyć i wręcz zmusić do sięgnięcia po kolejną część. Nie zastanawiajcie się więc dłużej i czytajcie.

Okładka książki Opal

Moja ocena: 9/10
Tytuł oryg.: Opal
Seria/cykl: Lux #3
Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
Wydawnictwo: Filia
Gatunek: paranormal romance, fantastyka
Liczba stron: 496
Cena det.: 39,90 zł
Kupisz: aros.pl
Data wyd.: 18.02.2015

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!