2016/01/31

237. Kołysanka - Sarah Dessen

Remy zawsze wybiera idealny moment, żeby zerwać z chłopakiem: między początkowym romantycznym uniesieniem a przed wystąpieniem pierwszych oznak zaangażowania. Nauczyła się tego od matki pisarki, która miała czterech mężów i właśnie szykuje się do ślubu po raz piąty. Dlaczego więc porzucenie Dextera sprawia Remy tyle kłopotów? Powinna natychmiast rozstać się z kimś tak beznadziejnym – niezorganizowanym i porywczym, a do tego, niestety, muzykiem. Muzykiem był także jej ojciec. Napisał dla niej piosenkę, bardzo popularną, ale zniknął z jej życia, zanim zdążyła go poznać.

Zdecydowałam się sięgnąć po tę książkę trochę dla zabicia czasu, a trochę z tęsknoty za taką zwykłą powieścią młodzieżową. Chciałam przeczytać coś, co - jak sądziłam - nie zachwyci mnie i pozwoli w pełni cieszyć się emocjonującymi lekturami, które mnie czekają. Taki przerywnik dla relaksu. Nie spodziewałam się niczego po tej książce. A jednak, Kołysanka mocno mnie zaskoczyła...

Nie wiem, co takiego jest w tej książce, ale bardzo się wciągnęłam. Bardziej niż przypuszczałam. Kiedy tylko wracałam między strony - nie mogłam się oderwać! Chciałam więcej i więcej. A przecież to zwykła młodzieżówka, a ja nie jestem ich fanką. Nie czytałam tego gatunku od ponad roku. A tu proszę, pierwsza książka i takie zaskoczenie...
A kiedy się kocha, to się kogoś potrzebuje. Znosisz jego wady, bo one jakoś cię dopełniają.
Kołysanka jest zupełnie inna od wszystkich książek młodzieżowych (i nie tylko), z jakimi miałam do czynienia do tej pory. W nich główna bohaterka szukała uleczającej siły miłości, marzyła o niej, pragnęła wpuścić ją do swojego zranionego serca. Remy nie wierzy w miłość. Autorka świetnie to pokazała. Remy wymienia facetów jak skarpetki. Zawsze ta sama metoda, dokładny plan. Aż pojawia się Dexter, który wszystko niszczy. Z wielkim zainteresowaniem czytałam o ich perypetiach. Jedną z najlepszych scen, która doskonale obrazuje nastawienie głównej bohaterki jest moment, kiedy jej przyjaciółki wymieniają wszystkich jej byłych chłopaków. Jest ich mnóstwo. Każdy jest zupełnie inny, ale teraz są dla niej tylko nazwiskami, zupełnie zapomniani.

Nadal nie wiem, o co chodzi z tytułową Kołysanką. Nie miała ona żadnego wpływu na fabułę, pojawiały się o niej tylko wzmianki. Nie wydawała mi się żadną podstawą tej powieści. Generalnie Remy rzadko myślała o swoim ojcu i o tej piosence. W żaden sposób nie towarzyszyła jej w tej drodze ku miłości. To trochę za mało, żeby nadać taki tytuł książce... Jest to jeden największy, dostrzegalny przeze mnie minus tej książki.
Miłość to tylko usprawiedliwienie, żeby znosić szajs, którego nie powinno się tolerować. (...) Miłość zaburza równowagę, więc to, co powinno być ciężarem, wydaje się lekkie jak piórko. To pułapka.
Bohaterowie są świetni. Remy to wyrafinowana, zimna dziewczyna, której wydaje się, że wie czego chce, a czego nie chce. Jest poukładana, zorganizowana (trochę jak ja....), u niej wszystko musi mieć swoje miejsce. Dexter jest jej zupełnym przeciwieństwem - trochę niezdarny, bałaganiarz jakich mało, żywiołowy, biorący wszystko, co daje życie. Nie zastanawia się, czy zdjęcia z zepsutego aparatu wyjdą czy nie. Po prostu go używa, a wszystko okaże się potem. Jest świetnym, dyskretnym mentorem życia. W delikatny sposób daje do zrozumienia Remy, ale też Czytelnikom, co tak naprawdę liczy się w życiu.

Koniec końców, ta z pozoru banalna powieść młodzieżowa okazała się świetną historią o młodzieńczej miłości i tym, jak doświadczenia naszej rodziny mogą na nas wpłynąć. Pokazuje też, że nawet młoda osoba może przekazać nam wiele życiowej mądrości, chociażby w swoich czynach i zachowaniu. To nie muszą być słowa. Jeżeli macie chwilę czasu - sięgnijcie po Kołysankę. Bardzo przyjemna lektura, napisana w świetny sposób.

Okładka książki Kołysanka
Moja ocena: 8/10
Wyzwania: Przeczytam tyle, ile mam wzrostu

Tytuł oryg.: This Lullaby
Seria/cykl: -
Tłumaczenie: Małgorzata Hesko-Kołodzińska
Wydawnictwo: Harper Collins
Liczba stron: 304
Gatunek: beletrystyka, powieść młodzieżowa
Cena detaliczna: 34,99 zł
Kupisz: aros.pl
Data wydania: 13 stycznia 2016






Za książkę dziękuję:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!