2014/08/24

149. W zapomnieniu - Agnieszka Lingas - Łoniewska

Okładka książki W zapomnieniu

Tytuł oryg.: W zapomnieniu
Seria/cykl:
Tłumaczenie:
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 340
Gatunek: romans, sensacja
Kupisz: selkar.pl



Magda Lasocka wraca po studiach do Wałbrzycha, budząc tym zdziwienie wszystkich mieszkańców jej dzielnicy. Zaczyna pracę jako pedagog w swojej starej szkole i już pierwszego dnia pracy do jej gabinetu trafia Marcin Langer, brat jej dawnego kolegi z klasy, Michała. Chłopiec ma w sobie wielki potencjał, co nie umyka uwadze dziewczyny. Postanawia pomóc Marcinowi, aby nie stał się taki jak brat. Michał jest gangsterem w znanej w okolicy grupie. Prowadzi życie na krawędzi, ale nie chce tego dla swojego brata. Dlatego godzi się na pomoc Magdy. Niespodziewanie między nimi zaczyna rodzić się coś, co zaskoczy wszystkich.

Oto moje piąte już spotkanie z twórczością Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Skaczę po jej pozycjach okropnie, ale nic na to nie mogę poradzić. Chętnie czytałabym wszystko po kolei, tak jak napisała, ale nie mam innego wyjścia. Natomiast porównanie mam idealne, choć autorka jak pięknie pisała, tak pisze nadal, więc nie ma co dużo mówić.

Ponownie zostałam rozkochana w bohaterach i w ich historii, ponownie muszę stwierdzić, że Lingas-Łoniewska jest dla mnie najlepszą polską pisarką i zawsze będę ją wymieniać jako ulubioną. Znów przenosimy się do Wałbrzycha, z czego możemy wywnioskować, że jest to ulubione miasto autorki. Niesamowite jest to, że nie musimy znać jej biografii, a i tak przy lekturze którejś jej książki zorientujemy się, skąd pochodzi.

Tym razem autorka porusza całkiem inny problem. Oczywiście znów mamy do czynienia z miłością ludzi bardzo różnych od siebie, ale po raz pierwszy również spotykamy się z problematyką polskiego prawa, aresztem i pobytem we więzieniu, który prawie doprowadza od szaleństwa. Te doświadczenia bohaterów przybliżyły mi nieco, jak wygląda życie we więzieniu oraz jak skomplikowane jest prawo w stosunku do opieki nad dzieckiem. Jestem za to wdzięczna autorce, ponieważ teraz lepiej rozumiem te wszystkie rodziny borykające się z tymi problemami w naszym kraju.

Bohaterowie są bardzo barwni, doskonale wykreowani. Od razu ich polubiłam. Tym, co charakteryzuje książki Lingas-Łoniewskiej, są namiętne miłości jej bohaterów. Dzięki niej możemy przenieść się na chwilę w świat miłości bez granic i problemów, stających na jej drodze. Możemy przeżyć z bohaterami uczucie, które zdarza się raz na milion. Dlatego właśnie uwielbiam jej książki - opowiadają o tym, co najprawdopodobniej nigdy nas nie spotka, bo taka miłość jest wręcz niemożliwa. Pozwalają nam marzyć, a przecież marzenia to najcenniejszy skarb jaki dało nam życie.

Akcja jest szybka, wciąga nas od samego początku w brudne sprawy gangów i piękną miłość, a także decyzje, które zaważą na życiu bohaterów. Jak zwykle napisana prostym, acz wspaniałym językiem, z użyciem gangsterskiego slangu, co podobało mi się jeszcze bardziej. Nie mogę uwierzyć, że to już koniec tej wspaniałej historii, bo zabrała kawałek mojego serca, tak jak i pozostałe książki pani Agnieszki. 

"W zapomnieniu" dodaję do listy ulubionych książek, których nie sposób zapomnieć i z niecierpliwością czekam na moment, w którym będę mogła sięgnąć po kolejną książkę Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Teraz do listy książek do przeczytania dodaję jeszcze kryminał "Szósty", bo dowiedziałam się, że opowiada o losach Marcina, a bardzo go polubiłam więc... 

Jeżeli szukacie dobrego romansu z wątkiem sensacyjnym, nie szukajcie daleko, nie zaglądajcie za granicę. Wspaniałą autorkę mamy tu, w naszym Wrocławiu. Polecam Wam wszystkie jej książki, myślę, że jeśli macie podobny gust czytelniczy do mojego, nie zawiedziecie się.
Cena detaliczna: 34,90 zł
Moja ocena: 10/10
Recenzja bierze udział w wyzwaniu: Książkowe podróże (Wałbrzych), Klucznik

13 komentarzy:

  1. Lektura przede mną, ale widzę, że będę zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie znam jeszcze twórczości pani Agnieszki, ale muszę w końcu to zmienić. Rzadko czyta się tak dużo dobrych opinii o autorze. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie czytałam żadnej książki autorki, ale po takiej recenzji zamierzam to zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam autorki, ale chyba poznam i zacznę właśnie od tej pozycji, skoro jest taka dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejna cudowna recenzja :) co Ci jeszcze zostało do przeczytania?

    OdpowiedzUsuń
  6. Po moim pierwszym spotkaniu z prozą autorki "Bez przebaczenia" wiem, że sięgając po jej książki nie zawiodę się. ten tytuł również mam w planach - z resztą bardzo chciałabym mieć w swojej biblioteczce wszystkie książki autorki - póki co mam zaledwie 4 ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam twórczości autorki, ale już upatrzyłam sobie tytuł od którego rozpocznę poznawanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie autorka rozczarowała Obrońcą nocy, dlatego nawet po tak pochlebnej recenzji nie sięgnę po kolejną powieść autorki, lecz kiedyś dam jej szansę, by się przekonać o jej wielkim talencie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja mam książkę "Szósty"u siebie i mam nadzieję, że nie będzie wielu powiązań z poprzednią książką, bo niestety, tej jeszcze nie czytałam. Ale zdecydowanie nadrobię lekturę tej pozycji. Zresztą chcę tak jak i Ty, poznać całą twórczość autorki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Romans - jestem na tak. Sensacja - tym bardziej jestem na tak. I do tego dajesz 10/10? Pędze do biblioteki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety nie przepadam za tą autorką, dlatego spasuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak to jest, że nie czytałam jeszcze żadnej z książek autorki, muszę koniecznie coś skubnąć aby poznać się na literaturze Pani Agnieszki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolejna genialna książka Pani Łoniewskiej. Uwielbiam jej twórczość! xD

    OdpowiedzUsuń

Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!