2014/08/21

148. Spadek - J.D. Bujak

Spadek

Tytuł oryg.: Spadek
Seria/cykl:
Tłumaczenie:
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 456
Gatunek: paranormal, fantasy
Kupisz: taniaksiążka.pl


Młoda lekarka pediatrii, Małgorzata Jaworska, niespodziewanie dostaje wiadomość, że odziedziczyła po zmarłej ciotce kamienicę w centrum Krakowa. Dziewczyna jest zaskoczona, ponieważ nie znała dobrze Aurelii. Po długim namyśle, postanawia porzucić pracę i mieszkanie w Gdańsku i przenieść się do Krakowa, gdzie zacznie nowe życie. Poznaje Janka, który wynajmuje u niej parter na herbaciarnię. Wkrótce jednak w kamienicy zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Krzyki i huczne imprezy w piwnicy to dopiero początek. Okazuje się, że posiadłością rządzą nadnaturalne moce, które trzeba przepędzić, inaczej będą zatruwać życie mieszkańców. Z pomocą przychodzi nowo poznana Marianna i jej mąż, Samuel. Razem z Megi i Jankiem stawią czoła duchom...

Kiedy sięgałam po książkę paranormal naszej rodzimej autorki, nie wiedziałam, czego się spodziewać. Miałam świadomość, że będą jakieś duchy i zjawy, ale nie wiedziałam, co jeszcze i w jakiej oprawie. Na szczęście moje wątpliwości okazały się niesłuszne, a Polacy znów dowiedli, że w każdym literackim gatunku mogą zabłysnąć talentem.

Bujak rozpoczyna swoją historię niespiesznie, wdrażając nas najpierw w życie głównej bohaterki, zmiany przyniesione przez niespodziewany spadek i przeprowadzkę. Poznajemy jej rodziców, a później również Janka. Jesteśmy świadkami pierwszych dziwnych wydarzeń w kamienicy. Początkowo akcja rozwleka się na kilka tygodni. Jestem wdzięczna autorce, że ominęła szczegóły remontu i przeskoczyła kilka tygodni do przodu. Od samego początku widać, że chce skupić całą akcję na wydarzeniach paranormalnych i ich wyjaśnianiu. Nie nudzi nas opisami pracy bohaterki, jej codziennego życia, jeżeli to nie jest potrzebne. Dzięki temu wszystko jest płynne, a akcja stopniowo przyspiesza.

Przyznam szczerze, że kiedy w kamienicy na Sławkowskiej zaczęły dziać się dziwne rzeczy, straciłam poczucie lekkości w czytaniu, bezpieczeństwa i pomyślałam "To na pewno jest paranormal? To wygląda jak horror!". Autorka nieźle mnie przestraszyła wspaniałymi opisami, wywołującymi należyte emocje. Pokazała tutaj swój talent do tworzenia idealnego klimatu powieści i wciągania czytelnika w akcję. Stworzyła również niesamowitą fabułę. Sam pomysł jest genialny. Te wszystkie opowieści o duchach i innych stworzeniach znanych nam tylko z legend i baśni zostały przez nią ujęte we współczesnej historii o młodych ludziach, szukających prawdy.

Bohaterowie są wspaniale wykreowani. Małgorzata lub Megi, od początku do prawie samego końca jest realistką i próbuje wszystko wyjaśnić według naukowych faktów. Nie chce dopuścić do siebie myśli o istnieniu czegoś takiego, jak magia. Jednak potem się przekonuje do wszystkich nadnaturalnych wydarzeń i zaczyna wierzyć. Poznajemy historię jej radzenia sobie z tajemniczymi istotami mieszkającymi w jej kamienicy. Tego, jak radzi sobie z prawdą, jak poznaje wspaniałych ludzi, którzy jej pomagają i... jak się zakochuje.

No właśnie, miłość również znajdziemy w tej opowieści. Jednak nie jest to jakiś romans, uczucia prawie w ogóle nie ma w fabule. Autorka nie chciała psuć swojej historii miłością głównej bohaterki, bo wtedy prawdziwy jej sens zostałby zaćmiony. To bardzo dobrze jej wyszło, miłość jest delikatna, tak na posmakowanie i urozmaicenie całości, w ogóle jej nie czuć. Odczułam to jako takie malutkie coś na zaspokojenie mojego głodu, bo od samego początku czułam, że coś między nimi będzie. 

Autorka zaliczyła w całości jedno małe, ale znaczące potknięcie. Tak zawiła wszystko w tajemnicy - za którą to tajemnicę wielki plus, bo nie ma szans się domyślić, o co chodzi - że zapomniała o naturalnej ciekawości człowieka i pytań przez niego zadawanych, w dziwnych sytuacjach. Megi miała mnóstwo okazji i pretekstów do zapytania swojej przyjaciółki Marianny o to, czy o tamto, jednak tego nie zrobiła. To zepsuło cały efekt wspaniałości bohaterów, bo przez to stali się odrobinę papierowi, bez ludzkich myśli.

"Spadek" to wspaniały dowód na to, że mamy utalentowanych pisarzy w Polsce. Z powodzeniem może konkurować z zagranicznymi bestsellerami. Jeżeli zastanawiacie się, czy sięgnąć po jakąś paranormalną powieść z ciekawą fabułą i napisaną dobrym piórem, sięgnijcie po "Spadek" J.D. Bujak, nie zawiedziecie się.
Cena detaliczna: 32,00 zł
Moja ocena: 9/10
Recenzja bierze udział w wyzwaniu: Czytam Fantastykę, Książkowe podróże (piękny Kraków), Klucznik

10 komentarzy:

  1. Nie lubię takich książek, więc raczej się nie skuszę, ale cieszę się, że mamy takich zdolnych autorów, którymi można śmiało się chwalić na świecie :)

    kulturka-maialis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak wysoka ocena? To znaczy, że z chęcią przeczytam. Dobrze, że nasi polscy pisarze dążą do poziomu światowego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi ciekawie. Kupić raczej nie kupię, ale jeśli znajdę ją kiedyś w bibliotece bądź u znajomych to może pożyczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zaskoczona tak pozytywną opinią, bo dotychczas czytałam dosyć neutralne opinie. Może więc warto by było dać tej książce szansę? Chociaż nie ukrywam, że ja z polską literatura jestem trochę na bakier.

    OdpowiedzUsuń
  5. Do tej pory myślałam, że to obyczajówka ;) Zaintrygowałaś mnie, muszę przyznać i aż nabrałam chęci na to, by przeczytać tę pozycję.
    Zgodzę się, że polscy autorzy w niczym nie ustępują zagranicznym. Trzeba tylko dobrze wybrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Często podkreślam, że czasem o wiele bardziej wolę sięgać po książki naszych rodzimych autorów, niż tytuły zagraniczne. A o recenzowanym tytule, nigdy wcześniej nie słyszałam, ale podoba mi się ten cały mrok, który spowija całą historię:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem ogromnie ciekawa książki :) Muszę przyśpieszyć swoje poszukiwania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupiłam tę książkę na przecenie i do tej pory jej nie przeczytałam. Po Twoim porównaniu z horrorem trochę się boję, bo jestem strachliwą osobą, a nieprzespane noce mnie męczą,ale cóż, i tak przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam o autorce, a polskich autorów uwielbiam, muszę zdobyć tą pozycję!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam dreszczyk emocji, dlatego muszę ją przeczytać! Ciekawe jak ją odbiorę.

    OdpowiedzUsuń

Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!