2014/08/20

147. Angielski dla samouków "English is easy!" [Learning English]

Ponieważ bardzo lubię język angielski i chcę go znać jak najlepiej, postanowiłam zapoczątkować nową rubrykę na blogu "Learning English", w ramach której będę opisywać/recenzować książki i inne pomoce dydaktyczne do nauki języka angielskiego, ale również czytać książki w oryginale i podsumować ich przeczytanie. 


"Angielski dla samouków" jest podręcznikiem dla każdego, kto chciałby nauczyć się języka angielskiego. Zapoznaje z podstawami angielskiej gramatyki, zasobem słownictwa i uczy właściwego używania języka. Podręcznik ten, przeznaczony dla dorosłego samouka na poziomie początkującym, może być wykorzystywany również podczas lekcji z nauczycielem.
Książka jest praktycznym przewodnikiem po życiu codziennym. W każdej lekcji prezentowane są rzeczywiste sytuacje wraz z odpowiednim zasobem słownictwa. Podręcznik uwzględnia potrzeby samouków. Celem każdej lekcji jest motywowanie uczących się poprzez pokazanie tego, co mogą osiągnąć. 
Książka prezentuje nowe podejście do nauki języka, oferuje humor i powtórki. Jest znakomita bez względu na to, gdzie i z kim się uczycie.
Do podręcznika dołączono płytę CD/MP3, na której znajdują się nagrania wszystkich tekstów oznaczonych w książce odpowiednim symbolem.
opis pochodzi ze strony wydawcy

Nie zakupiłam tego podręcznika sama, nie myślcie sobie. Uczę się angielskiego w szkole od ośmiu lat i niepotrzebny mi taki podręcznik. Otrzymałam go na zakończenie roku jako nagrodę, nie miałam możliwości wyboru książki, gdybym miała, wybrałabym inną, z całą pewnością. Nie mniej postanowiłam wykorzystać ten "podręcznik" i zobaczyć, na jakim poziomie uczenia już jestem, a także poćwiczyć to, co już umiem. 

Nie potrafię spojrzeć na podręcznik okiem początkującego ucznia i ocenić, czy nadaje się on do nauki, tak od razu. Potrzebuję na to trochę czasu, więc nie dziwcie się, że jest sierpień, a ja pisze o książce z czerwca. Na samym początku autorzy tłumaczą wymowę poszczególnych liter i słów. I tutaj już widzę wielką przeszkodę dla samouków. Nie każdy wie, jak czytać wymyślne znaki twórców słowników i podręczników. Do tego etapu nauki (a przecież jest to pierwszy) potrzebna jest nam osoba, która zna angielski i wie, co jak wymawiać. 

Pierwsza lekcja jest prosta. Z perspektywy kogoś, kto uczy się angielskiego co najmniej od roku. Ale pomińmy na razie stopień trudności i przejdźmy do zagadnień technicznych i tłumaczenia poszczególnych zdań. Mamy przed sobą tekst po angielsku opisujący naszego podręcznikowego bohatera (w końcu co to za podręcznik bez bohatera?). Do tekstu mamy masę słówek, przetłumaczonych na język polski. Oprócz tego przetłumaczone zostały podstawowe frazy, tj. My name is Brown (Nazywam się Brown). Na tym polu wielki plus dla twórców. Dalej podano nam zagadnienia z gramatyki: zaimki osobowe i dzierżawcze, odmiana czasownika be, have i have got. Wszystko bardzo prosto wytłumaczone. 

I teraz to, co jest "źle", czyli: nie można zrozumieć w pełni tekstu i wszystkiego, co podane jest na pierwszej lekcji bez kogoś, kto by wytłumaczył nam to, czego nie rozumiemy. Czyli bez nauczyciela się nie uda. 

Podobnie jest dalej. Każda lekcja wygląda podobnie pod względem budowy, różnią się tylko oczywiście teksty, tematy, a w dalszej części podręcznika pojawiają się również zadania. 

Nie jestem nauczycielem angielskiego, a zaledwie uczniem, więc nie mogę ocenić tego podręcznika jak fachowiec. Ale mogę ocenić go jako ktoś, kto czasem spontanicznie zagląda do różnych książek do nauki języka, aby nauczyć się czegoś nowego przed innymi. Nie jest to zły podręcznik, wręcz przeciwnie bardzo dobrze zbudowany, zadania nie są jakieś skomplikowane. Jednak nie sądzę, żeby jakiś samouk mógł się z niego nauczyć od podstaw języka angielskiego bez pomocy kogoś ze znajomością tego języka. Choć może ktoś jest tak inteligentny i ambitny, że mu się uda.

Z całą pewnością mogę powiedzieć, że będę korzystać z podręcznika "Angielski dla samouków" w celu przećwiczenia tego i owego, a nawet nauczenia się czegoś nowego, na przykład słówek. Sądzę, że mi się przyda w dalszej nauce, jednak pewnego dnia będę chciała przejść na wyższy poziom i wtedy go porzucę. Jeżeli więc Wy, chcecie podszlifować swój angielski lub go odkurzyć, to myślę, że "Angielski dla samouków" to dobry wybór. 


Strony: 244
Format: 15x20 cm
Rok wydania: 2014
Wydawnictwo: Olesiejuk
Oprawa: broszurowa
Moja ocena: 8/10

2 komentarze:

  1. Nie dla mnie. Też nie jestem początkującym, więc wolałabym coś bardziej zaawansowanego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Generalnie świetny pomysł co do tematyki. Wydawać by się mogło, że tego typu informacji jest mnóstwo, ale jak przyjdzie co do czego trudno cokolwiek znaleźć.

    OdpowiedzUsuń

Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!