2014/03/30

108. Zdradzona - P.C. Cast + Kristin Cast

Okładka książki Zdradzona

Tytuł oryg.: Betrayed
Seria/cykl: Dom Nocy #2
Tłumaczenie: Renata Kopczewska
Wydawnictwo: Książnica
Liczba stron: 352
Gatunek: paranormal romance


Zoey Redbird została Naznaczona. Jej pierwszy miesiąc w Domu Nocy nie należał do najlepszych. Przeszła konfrontację z Afrodytą, dowiedziała się o swojej zdolności kontaktowania z wszystkimi żywiołami. Po tym wszystkim, co wydarzyło się w Domu Nocy, otrzymała pozycję Przewodniczącej Cór Ciemności, stała się wyjątkowa adeptką, za którą wszyscy się oglądają. Jednak to nie koniec jej zmagań z siłami zła. W rodzinnym miasteczku Zoey dochodzi do zaginięć chłopaków z jej dawnej szkoły. Wkrótce okazuje się, że zaginieni nie żyją, a wszystkie podejrzenia padają na wampiry. Do tego Afrodyta okazuje się bardzo pomocna, ku zdumieniu wszystkich. Jakby tego było mało, Zoey musi zmagać się ze swoim sercem, bo w jej życiu niespodziewanie pojawia się przystojny Loren, który ją uwodzi, na pierwszy plan wraca również Heath, z którym łączy ją Skojarzenie. Nie może jednak zlekceważyć wspaniałego Erika.

Kto stoi za zabójstwami? Kogo wybierze Zoey? Co jeszcze ją spotka?

Pierwszy tom "Domu Nocy" spodobał mi się, nie mogę powiedzieć, że bardzo, ale stwierdziłam, że cykl jest wart kontynuacji. Dlatego też sięgnęłam po "Zdradzoną". Prawdę powiedziawszy, nie wiem jak ugryźć jej recenzję. Z jednej strony podobała mi się bardziej niż jej poprzedniczka, z drugiej zaś strasznie ją męczyłam. To może po kolei. 

"Zdradzona" jest w pewnym sensie lepsza od "Naznaczonej". Przede wszystkim wiemy już więcej, nie jesteśmy trzymani w niepewności. Jednak tajemnica towarzyszy nam cały czas, dochodzą kolejne zagadki, na które nie sposób znaleźć odpowiedzi. Akcja jest szybka, jednak momentami bohaterka zatrzymuje się, by dłużej przyjrzeć się niektórym sprawom. Z początku są to głównie jej miłosne rozterki, później już poważniejsze sprawy. 

Zoey jest bardzo dobrze wykreowaną bohaterką. Jest odważna, lojalna wobec przyjaciół, gotowa poświęcić wszystko, by ratować bliskich. Jest jednak również zwykłą dziewczyną, którą spotkało niezwykłe wyróżnienie i która zmaga się z wieloma przeszkodami. Brak zrozumienia ze strony rodziców, tajemnicze zniknięcia byłych znajomych, w końcu rozterki miłosne, pytania "kogo wybrać?" oraz - co ważne w jej sytuacji - pożądanie krwi. Dziewczyna zdaje sobie sprawę, że jest ono coraz silniejsze. Nie rozwija się tak, jak inni adepci. Została wyróżniona przez boginię Nyks. 

Denerwujące w postaci Zoey jest to, że bez większych skrupułów zdradza swojego chłopaka. Flirtuje z Lorenem, daje się ponieść pożądaniu z Heathem. Jej zachowanie jest dla mnie głupie, bo jak można mieć trzech facetów jednocześnie? Na szczęście w pewnej chwili dziewczyna zdaje sobie z tego sprawę, ale wątpię by jej postanowienia utrzymały się na dłuższą metę. 

Sama nie wiem, czemu czytanie tak źle mi szło. Po przyjrzeniu się powieści, widać, że akcja i fabuła są ciekawe, opisy nie przytłaczają. Autorki miały bardzo dobry pomysł i postarały się w jego wykonaniu. Zakończenie jest ciekawe, zachęcające. Z całą pewnością sięgnę po kolejne tomy, jednak nie wiem, kiedy to nastąpi. Wampiry stały się już nieco przestarzałe i chociaż książka nie jest znowu taka nowa, wątek w niej zawarty jest nieco przewidywalny. Niezwykła dziewczyna, wybór między dwoma chłopakami, pożądanie krwi. 

Tak więc w całej tej ciekawej, pomysłowej historii kryją się dobrze znane wątki. Nie jest to dzieło, które zachwyci kogoś, kto miał do czynienia z nowościami na rynku wydawniczym. Sądzę jednak, że warto się mu przyjrzeć, bo jest to jednak książka dobra, warta przeczytania. 
Cena detaliczna: 29,90 zł
Moja ocena: 7/10
Recenzja bierze udział w wyzwaniu: Czytam Fantastykę, Mitologia YA, Paranormal romance, Book Lovers, Grunt to Okładka, Książkowe podróże (okolice Tulsy), Klucznik, Kończę serie wydawnicze

Facebook | Lubimy czytać | lawendacorine@gmail.com

9 komentarzy:

  1. Nie wiem dlaczego, nie umiem się przekonać do tej serii... po prostu szczerze nią mam na nią ochoty :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochliwa ta bohaterka, przyznaje :-P Nazwisko autorek mi nie obce, dużo piszą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już po 10 tomach :) Zoey jeszcze będzie miała z 6 facetów. Będzie pod tym względem coraz bardziej denerwująca i niezdecydowana... Dla mnie chyba babcia Redbird jest najfajniejszą postacią, w późniejszych częściach jej watek jest bardziej rozwinięty :) Zoey niestety do 10 części jest dla mnie kochliwą sierotką :) zresztą przeczytasz sama powodzenia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NIC nie zdradziłam takiego czego by się i tak nie dowiedziało czytując recenzje i opisy z tyłu okładek, absolutnie nic, tam się zbyt wiele dzieje :)

      Usuń
  4. Dodaję klucznikowe punkty (2) i zapraszam jutro na pierwsze podsumowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cykl ,,Dom nocy" jako całość wspominam bardzo dobrze, choć zdarzały się momenty, gdzie po prostu myślałam, że jest to trochę naciągane. ,,Zdradzona" jeśli dobrze kojarzę, wywarła na mnie ogromne wrażenie i spowodowała, że moje emocje buchały ze mnie nie kontrolowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja stanęłam bodajże na czwartym czy piątym tomie i jakoś ciężko ruszyć mi dalej...

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytałam do połowy tego tomu i za nic nie mogłam przeczytać go do końca, więc dałam sobie spokój ;P

    OdpowiedzUsuń

Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!