2015/06/21

Crazy in Music #15

Ostatnio trochę traktowałam tą serię po macoszemu, bo chociaż muzyki w moim życiu nie brakuje, to nie było jakoś ochoty o niej pisać. Obiecałam sobie jednak poprawę i mam zamiar tej obietnicy dotrzymać. Również w czytaniu i pisaniu innych postów, bo w końcu wakacje i dużo czasu wolnego przed nami. Ale o planach wakacyjnych poczytacie kiedy indziej. A teraz czas na muzycznego kopa!

Pewnie zauważyliście, że YT jakiś czas temu dodało nową funkcję - autoodtwarzanie. Z początku może to wkurzać, na szczęście twórcy nie zapomnieli o możliwości wyłączenia tej "dogodności". Mnie samej na początku się to nie podobało, ale potem doceniłam nowość od YT. Wystarczy sobie włączyć i nie przejmować się wybieraniem kolejnych piosenek - YT sam nam je otworzy. Co prawda sam też wybiera owe piosenki, ale można w ten sposób poznać wielu nowych i ciekawych artystów.

Yours - Ella Henderson

Jedną z tych "nowych" artystek jest właśnie Ella. Pewnie kojarzycie jej radiowy przebój "Ghost"? Otóż wokalistka ma w swoim repertuarze również bardziej emocjonalne i "delikatniejsze" piosenki. Jak chociażby ta. Uwielbiam jej słuchać. Jak większość piosenek Elli kojarzy mi się z dwoma seriami - "Greyem" i "Crossem". Piękny głos i poetycki tekst.

Beautifully Unfinished - Ella Henderson

Kolejna piosenka Elli. Ta chyba najbardziej kojarzy mi się z Greyem. Tekst jest taki piękny i w sumie bardzo prawdziwy. "Jesteś tym, którego nie mogę przegrać/Jesteś tym którego nie mogę wygrać". Wszyscy fani Greya pewnie przyznają mi rację, że brzmi to bardzo "christianowo". Chociaż również do Crossa to pasuje. Nie mogę nacieszyć uszu jej pięknym głosem. Można go słuchać w nieskończoność!

You Have My Surrender - Lauren Daigle

Pewnie nie wiecie, ale uwielbiam takie piosenki. Zupełnie nowe pojęcie piosenek religijnych pokazuje, że aby wielbić Boga nie trzeba śpiewać przejedzonych i kojarzących się z naszymi babciami piosenek kościelnych. Wystarczy zerknąć na repertuary osób takich jak Chris Tomlin czy Lauren Daigle.

Sunrise Sunset - Adam Sztaba

We wtorek mam komers i będziemy sobie tańcować nie tylko do popu i rocka, ale również mamy w planach pokazowy walc. Z tej okazji nasza nauczycielka w-fu wybrała dla nas tę właśnie piosenkę. Od kilku dni chodzi mi po głowie, ponieważ muszę ją znać niemalże na pamięć, żeby dobrze zatańczyć. Niech więc nikt się nie dziwi, że będę ją czasami nucić, bo tekst znam co do słowa! Piosenka pochodzi z musicalu "Skrzypek na Dachu", ale podobno znalazła się również w "Królu Lwie". A to akurat jest przeróbka oryginału dla "Tańca z Gwiazdami". Magiczna, prawda?

Justin Timberlake Medley

Ten utwór ukazał się w sieci dopiero wczoraj, a ja odsłuchałam go już dziesiątki razy. Jak zwykle świetny Max i Kurt w dobrze ułożonym medleyu. Całość wzbogacona pięknym głosem Victorii i bardzo ciekawą i nieco zabawną scenografią. To sprawia, że chce się słuchać i śpiewać z nimi.

California Dreamin' - Sia

Ktoś widział już najnowszy film katastroficzny? Mam na myśli oczywiście "San Andreas", który nie interesował mnie, dopóki nie usłyszałam tej piosenki i nie zobaczyłam Alexandry w zwiastunie. Wtedy stwierdziłam, że warto go obejrzeć. Nie wiem, co lepszego może być w tej produkcji od połączenia cudownego głosu wokalistki imieniem Sia oraz znanego klasyka? Chyba tylko powalające efekty, które mam nadzieję są tak dobre jak w zwiastunach i fragmentach. Posłuchajcie i sami zdecydujcie.


A co Wam wpadło w ucho w ostatnim czasie? Oglądał ktoś może dzisiaj "Eragona"? Ja oczywiście tak i naturalnie z komentarzem znawczyni, ale się poddałam przed pojawieniem Murtagha :)

9 komentarzy:

  1. Ja ostatnio żyję twórczością dwóch zespołów, na któych koncertach byłam na Orange warsaw festival - mowa o Three Days Grace i Papa Roach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. My mieliśmy komers we wtorek i nie było ani walca czy poloneza. Mnie osobiście ten fakt bardzo ucieszył. Znam tylko ostatnią piosenkę, więc idę słuchać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio zasłuchuję się w "Young&Beautiful" Lany Del Rey <3 <3 I generalnie w soundtracku do Wielkiego Gatsby'ego. Muszę w końcu obejrzeć ten film, bo książka była świetna!
    In Bookland

    OdpowiedzUsuń
  4. A więc nie tylko ja przemierzam Youtube'a w poszukiwaniu ciekawych utworów . Z pewnością do takich mogę zaliczyć utwory śpiewane przez polskie Studio Accantus . Niektóre nie powalają na kolana, ale z musicali, a szczególnie "Króla Lwa" .... Cud, miód i malina. ;) http://recenzje-z-nibylandii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to studio już od jakiegoś czasu i masz rację! Głosy i ich dobór do poszczególnych piosenek jest wspaniały! A do tego czasem można zobaczyć mini-spektakle. Najlepsze studio na YT :)

      Usuń
  5. Znowu przyszłam pomarudzić i powiedzieć, że w Twojej playliście nie widzę nic dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może zaproponuj mi swoją playlistę? Ostatnio przekonałam się, że jestem otwarta na wiele gatunków muzyki :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  6. Ja ostatnio słucham często (lub nałogowo) takiego pana jak Michał Rassek, który wymiata, dosłownie.
    Piosenek z Lednicy także nie mogę sobie wybić z głowy, a po sobotnim Synaju jest to niemożliwe :D

    OdpowiedzUsuń

Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!