2015/06/05

202. Elena. Zawody i rozterki - Nele Neuhaus

Po sensacjach minionego lata, Elena wraz z przyjaciółmi wraca do szkolnej rutyny. Wszystko jest jednak inaczej. Jej ojciec trenuje Fritziego, ona sama zajmuje się Quintando, ojciec Tima siedzi w więzieniu, a stadnina powoli staje na nogi po kryzysach finansowych. Wielkie zmiany szykuje życie dla Eleny i jej przyjaciół. Tim nagle się od niej oddala. Dziewczyna nie wie, co jest powodem jego obcesowego zachowania. Melike zasiewa w niej ziarno niepewności. Wkrótce w życiu nastolatki pojawia się również przystojny Niklas. Coraz więcej czasu spędzają razem, co sprawia, że rodzą się niepokojące plotki. Ponadto ktoś wyraźnie stara się zniszczyć szczęście Eleny...

Polubiłam tą serię i jej bohaterów. Zawsze lubiłam tematy związane z końmi, ponieważ są to jedne z moich ulubionych zwierząt i do niedawna były moją jedyną pasją. Niestety, nie mam warunków oddawać się przyjemności jazdy konnej, więc z chęcią sięgam po książki w tej tematyce, które mogą mnie do tego przybliżyć.

"Elena" to bardzo mądra i ciekawa powieść. Nie czytuję za bardzo powieści stricte młodzieżowych, ponieważ bardzo nudzą mnie długie wywody o zwyczajnych problemach nastolatki. Jakbym miała mało swoich, żeby czytać jeszcze o kłopotach kogoś, kto nawet nie istnieje. Jednak po tą serię sięgam z ochotą.

Jest bardzo dobrze napisana, co sprawia, że czyta się bardzo przyjemnie. Przygody Eleny zawsze są ciekawe. Fabuła, szczególnie części "Zawody i rozterki", wydaje się oklepana i banalna. Najpierw było szczęście młodych zakochanych, teraz jest kryzys w związku. Jednak kiedy dochodzą do tego niuanse przynoszone ze szkoły, życie stadniny, zawody i niecodzienne przygody, wszystko wydaje się bardzo interesujące i ani trochę nie nudzi. Akcja nie jest przeraźliwie szybka, ale również się nie wlecze. Jest wręcz idealna, a fabuła wypełniona jest najrozmaitszymi wydarzeniami. Naprawdę dużo się dzieje. Czeka nas również mnóstwo niespodzianek i wstrzymanych oddechów.
Na tym w właśnie polega miłość - wytrwać przy kimś, nawet kiedy nie jest łatwo.
Od samego początku uważam, że "Elena" to seria dla tych, którzy mają akurat ochotę na coś lekkiego i nie mają nic do młodzieżówek. Lektura jest idealna na wakacje, kiedy nie chcemy rozstawać się z książką, ale wiemy, że możemy nie mieć czasu czytać. W takim wypadku nie chcemy zabierać powieści, która nas zaabsorbuje. Wolimy coś lekkiego. "Zawody i rozterki" możemy bez problemu w każdej chwili odłożyć i wrócić do niej później. Jest również doskonałym przerywnikiem pomiędzy "cięższymi" powieściami. Mnie na przykład pozwoliła ochłonąć pomiędzy lekturą "Moment życia" a "Piękny drań" - dwoma ostrymi powieściami.

Bohaterowie całej serii są bardzo sympatyczni. Nie trudno się z nimi zaprzyjaźnić, jednak ja ich losy obserwowałam raczej z boku. Głównie dlatego, że traktowałam książkę jako odpoczynek od porywających serce lektur. Mimo to, poruszyły mnie ich przygody. Czasem jednak ich zachowanie mnie denerwowało. Jednak szybko przypominałam sobie, że 1. są nastolatkami; 2. jak ja bym się zachowała? To bardzo zmieniało mój punkt widzenia.

Jak zwykle, najwięcej dzieje się pod koniec. Musicie więc sięgnąć po "Zawody i rozterki", żeby dowiedzieć się, jak zakończył się niewielki wątek kryminalny i jak potoczyły się losy bohaterów. Ja bardzo Wam polecam zarówno trzecią, jak i wszystkie części serii "Elena". Można się przy ich lekturze odprężyć, dobrze bawić i cieszyć dobrym klimatem. Nie będziecie się nudzić, ale też nie będzie to coś, co nie da Wam spać. Idealna powieść na lato!

Moja ocena: 8/10
Wyzwania: Przeczytam tyle, ile mam wzrostu

Tytuł oryg.: Elena – ein Leben für Pferde. Schatten über dem Turnier
Seria/cykl: Elena #3
Tłumaczenie: Anna Urban, Miłosz Urban
Wydawnictwo: Media Rodzina
Liczba stron: 256
Gatunek: powieść młodzieżowa, beletrystyka
Cena detaliczna: 29,00 zł
Kupisz: aros.pl
Data wydania: 30 czerwca 2014



3 komentarze:

  1. Czytałam drugi tom- i bardzo mi się podobał :) Mam nadzieję, że niedługo uda mi się sięgnąć po trzeci tom przygód Eleny :)
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja czytałam tylko pierwszy, ale byłam zachwycona ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami trzeba przeczytać coś lekkiego, więc zapamiętam ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!