2015/01/09

Moje postanowienia 2015


Z pewnością czekacie na ten post od początku roku. Ja też. W zeszłym roku miałam mało postanowień i nigdzie ich nie zapisywałam, dlatego o części zapomniałam i w konsekwencji ich nie dotrzymałam. W tym roku mam zamiar dotrzymać większości z nich. Zapraszam do zapoznania się z tym krótkim postem :).



  • Nie czytać na siłę. Od kiedy mam bloga, ustaliłam sobie, że będę czytać co najmniej 100 stron dziennie, co czasem mi się nie udawało, a czasem kolidowało z nauką, w związku z czym miałam potem wyrzuty sumienia, że czytałam zamiast się pouczyć. Dlatego w tym roku, jeżeli nie będzie mi się chciało w tym momencie czytać, to nie będę się do tego zmuszać.
  • Czytać to, co akurat chcę czytać, nie planować czytania. Zauważyłam ostatnio, że zmuszałam się do przeczytania wielu książek, które mi się nie podobały i z przeczytaniem których miałam problemy. Często zdarza mi się też, że kupuję jakąś książkę, a potem leży na półce przez jakiś czas, mimo że bardzo chcę ją przeczytać, ale przecież jest mnóstwo książek z biblioteki, które muszę przeczytać. I dlatego teraz chcę czytać tylko to, co naprawdę chcę przeczytać.
  • Zmienić system oceniania. Wielu pozycjom dałam w zeszłym roku 10/10, podczas gdy na to nie zasługiwały. Dlatego od teraz ocena 10/10 jest zarezerwowana dla pozycji, które po prostu mnie porwały.
  • Żyć chwilą i starać się łapać dzień. To jest bardziej prywatne, ale niech będzie. Od teraz staram się wygłupiać się ze znajomymi i tego potem nie żałować, ponieważ jest to ostatni rok w mojej szkole i nie wiem, jak potem potoczą się nasze losy, więc...
  • Spełniać swoje marzenia. To jest najważniejsze i co roku obiecuję sobie to samo. Mam zamiar spełnić choć jedno moje marzenie w tym roku, a plany są właśnie w toku, więc jak tylko uda mi się załatwić, to Wam powiem :)
  • Wydawać mniej pieniędzy na książki. Policzyłam sobie, ile do tej pory wydałam na moich papierowych przyjaciół i wynik mnie przeraził. Ktoś (nie pamiętam kto :p) polecił mi dyskont książkowy aros.pl, na którym książki są MEGA tanie i od teraz mam zamiar kupować tylko tam. Koniec z zostawianiem pieniędzy w Empiku. Będę kupować więcej książek, ale będę płacić mniej :)
  • Skompletować moje serie. Piszę tu o "Przez burze ognia", gdzie brakuje mi jednej części, "Kim jesteś, Sky" - 2 części, "Zabójczyni" - 2 części, "Dziedzictwo" - 4 części, "Igrzyska Śmierci" - 1 część, itd. 
  • Nie przejmować się ilością obserwatorów, wejść, komentarzy, współprac itp. Jestem tu dla siebie i dla Was. Dopóki będzie Was ponad 10 mam zamiar dalej pisać. Choć muszę przyznać, że każdy komentarz, każdy obserwator, każde wejście wywołuje u mnie miły uśmiech i łaskotanie. Przez pewien czas zazdrościłam "lepszym" blogerom, ale teraz stwierdziłam, że każdy orze jak może. Nic na siłę. Uwielbiam dla Was pisać i wiem, że choćby mnie nie było miesiąc, to i tak po miesiącu będzie Was tu bardzo dużo.
  • Postarać się pisać regularnie, ale nie na siłę. To znaczy, że pojawiać się będzie minimum jeden post na tydzień. Choć często będzie więcej. Często ostatnio nie mam ochoty, żeby pisać i pewnie to dostrzegacie. Nic na to nie poradzę. 
  • Najpierw szkoła, potem reszta. To jest bardzo ważne, szczególnie że to ostatni semestr ostatniego roku, więc muszę się podciągnąć z niektórych przedmiotów.
  • Więcej zaglądać na inne blogi. Często to zaniedbuję, choć wiem, jak bloger cieszy się z komentarzy. Ale po prostu nie mam czasu. Wyznaczam sobie tyle i tyle czasu na komputerze, żeby nie niszczyć oczu. Już mi wystarczy, że mam okulary, nie chcę być ślepa :P.
Trochę się rozpisałam, za co Was przepraszam. Chciałam tylko Wam powiedzieć jeszcze coś bardzo ważnego:

Dziękuję Wam, że mnie czytacie :) Sprawiacie, że chce mi się siadać do komputera i pisać dalej o kolejnych książkach i filmach. Naprawdę wielu z Was chciałabym poznać bliżej i mam nadzieję, że to marzenie spełni się w tym roku. Choćby na Facebooku. Dziękuję, że jesteście :)

13 komentarzy:

  1. Ciężko jest z czasem, sama mam podobnie. Często zaniedbuję inne blogi, a nawet nie mam czasu na pisanie recenzji. Na czytanie zawsze się znajdzie, nie raz siedzę do późna w nocy. Ale tak to jest. Szkoda,że doba nie jest dłuższa. 24 godziny to zdecydowanie za mało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie przeraża perspektywa najbliższego miesiąca, zbliża się bowiem dużymi krokami sesja, mam od groma nauki i już się teraz zastanawiam, jak ja to wszystko ogarnę:) Ale wychodzę z założenia, że nie samą nauką człowiek żyje i po paru godzinach intensywnej nauki, każdemu należy się odpoczynek, właśnie przy książce czy przy lekturze recenzji innych blogerów:) Życzę Ci przede wszystkim realizacji, krok po kroku, Twoich marzeń:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mądre postanowienia i z wieloma się utożsamiam, chociaż jako takich nie robię.

    Trzymam kciuki za powodzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma co uzależniać prowadzenia bloga od ilości komentujących - i tak większość osób nie czyta tego, co piszemy. Wiem, bo to sprawdzałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę, by jednak w tym roku spełniło się te najważniejsze, czyli spełnienia marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam za Ciebie kciuki, kochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne są te postanowienia :) bardzo mi się podoba, aby mnie wydawać na książki i nie robić nic na siłę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z wszystkim się zgadzam i szczerze mówiąc, pod wieloma punktami bym się podpisała. Też postanowiłam przestać czytać na siłę, nie mam ochoty - trudno. "Nie przejmować się ilością obserwatorów, wejść, komentarzy, współprac itp." - w 100% się zgadzam! Też często zazdroszczę innym blogerom, a piszę przecież nie dla statystyk, prawda? Stworzyłam miejsce, które sprawia mi tyle radości, nie ważne, ile osób o nim wie ^^ Trzymam kciuki! :))

    zaczarrowana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Punkty zostały świetnie ułożone i musze przyznac, że dużo w nich prawdy. Niektóre z nich może i ja sobie pożyczę i postaram się ich trzymac, ale póki co to Tobie życze wytrwałości w tych celach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki, aby wszystkie postanowienia nie były tylko słowami :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja staram się najpierw uczyć, a potem czytać, ale czasem jest to bardzo trudne. Szczególnie, gdy książka mnie wciągnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :) A najgorzej jest, kiedy przedmiot cię w ogóle nie interesuje :/

      Usuń
  12. Świetne postanowienia, sama będę chciała zastosować się do niektórych z nich, ale co wyjdzie, to zobaczymy :)
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń

Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!