2014/09/19

Crazy in Music #1


Na Facebooku pisałam Wam o nowym cyklu, który chcę wprowadzić na bloga. Jest to "Radio-Ines" czyli moja aktualna playlista, piosenki, które zawsze mi towarzyszą, ciekawostki i fakty ze świata muzyki oraz nowości znanych mi i lubianych przeze mnie artystów. Pisałam w jednym z odcinków "Ines o Sobie" o swoich gustach muzycznych, jakiej muzyki słucham i których artystów lubię najbardziej. Ten cykl będzie swoistym przedłużeniem tamtego posta. Poznacie bliżej mój gust muzyczny i moje ulubione piosenki oraz ich wykonawców. Jeżeli Wasz gust pokrywa się z moim, będzie to coś dla Was!


Lubię wiele piosenek, artystów, zespołów. Słucham wielu gatunków. Czasem mam ochotę na muzykę filmową, czasem na jakieś ostre brzmienia. Często jednak jestem gdzieś pośrodku. W dzisiejszym odcinku pokażę Wam, czego aktualnie słucham najczęściej. 

Pierwszą piosenką, którą Wam przedstawię, jest moja ulubiona w ostatnim czasie. Jest to "I lived" zespołu One Republic, z ich najnowszego albumu "Native". Uznałam tą piosenkę za swój życiowy hymn, ponieważ jest bardzo prawdziwa i właśnie życiowa. Wystarczy tylko przeczytać tłumaczenie, a już wiecie, że tak chcecie żyć. Lecz nie tylko tekst jest urzekający. Jak wszystkie piosenki One Republic, "I lived" ma wspaniałe brzmienie i z wielkim powodzeniem mogłaby być singlem. Przyjemnie się jej słucha, łatwo wpada w ucho i już nie chce wylecieć z głowy. Zresztą, posłuchajcie sami...

Wspomnę tutaj jeszcze, że pierwszy raz usłyszałam tą piosenkę podczas oglądania pokazu łyżwiarstwa figurowego, które jest moim ulubionym sportem zimowym. Zakochałam się w jej brzmieniu, jednak było to przed premierą albumu, więc nigdzie nie mogłam znaleźć jej pełnej wersji. Dopiero niedawno sobie o niej przypomniałam i ponownie przepadłam.

Kolejnym utworem, który obecnie chodzi mi po głowie (nawet w tym momencie!) jest inna piosenka One Republic z albumu "Native" - "Feel again". Wspaniałe brzmienie, chwytliwa melodia, ciekawe słowa. Powoli zaczynam mówić, że tym właśnie cechują się wszystkie piosenki One Republic. Nie można się oderwać od ich słuchania. Każda trochę inna, a jednak bardzo podobna do pozostałych. Posłuchajcie również i tej piosenki:

Może już dość One Republic (choć są świetni), przecież lubię również inne zespoły! Chociażby Imagine Dragons, ze swoim albumem "Night visions". Tutaj wymienię dwie z wielu ulubionych, ale te akurat zaprzątają moją głowę najbardziej. Pierwsza niech będzie "Bleeding out", wspaniała, smutna i kojarząca się z moim opowiadaniem, jak prawie wszystkie piosenki ID. Uderzyła mnie w serce już od pierwszego słuchania i nie chciała wyjść z głowy. Nie chce do dzisiaj. Może i Wy się zakochacie:

Drugą piosenkę tegoż zespołu, o której wspomnę będzie coś bardziej wesołego, czyli "Cha-ching". Taka fajna, skoczna i trochę zabawna piosenka. Tekst również życiowy, metaforyczny, dlatego może wydawać się zabawny. Wystarczy posłuchać, a od razu poprawia się humor. 

Dzisiaj dużo było ID i OR, więc teraz coś z zupełnie innej beczki. Mam na myśli soundtrack do filmu "Jak wytresować smoka", a dokładnie ścieżkę numer 22, czyli "Where's Hiccup?". Bardzo wzruszający kawałek ścieżki dźwiękowej do mojej ulubionej animacji, uwielbiam słuchać tej ścieżki, a ten utwór należy do moich ulubionych. Spróbujcie zgadnąć w którym momencie filmu się pojawił :). Dodam jeszcze, że John Powell należy do moich ulubionych kompozytorów.

Polecam również przesłuchanie innych utworów z tej ścieżki dźwiękowej, więcej o niej w innym odcinku "Radio-Ines". 

Na razie to tyle, mam nadzieję, że cykl się Wam spodobał i chcecie jeszcze. Postaram się w kolejnych odcinkach pisać o 5 lub więcej piosenkach. Niektóre odcinki w całości będą poświęcone jakiemuś albumowi lub zespołowi, niektóre będą taką mieszanką jak dzisiaj. Myślę, że to dobry pomysł, zupełnie inny rodzaj "radia". Zwykle słuchamy o piosenkach, a tutaj możecie sobie o nich poczytać. Jeżeli będziecie chcieli, podam również ulubione fragmenty tekstów, tłumaczeń, itd. 

Zachęcam Was do rozmowy, porozmawiajmy o piosenkach, zespołach, teledyskach. Może macie jakieś informacje o zbliżających się koncertach? Ja mogę ze swojej strony powiedzieć, że 2 listopada, na warszawskim Torwarze odbędzie się koncert One Republic. Ja nie mogę iść, ale jak się ktoś wybiera, niech napisze :)

Pozdrawiam Was, moi słuchacze i przepraszam za nieodpisywanie na wiadomości w ciągu ostatnich czterech dni. Jak może już wiecie, byłam w Budapeszcie. Relacja z tego wyjazdu, a raczej kilka opowiastek o samym Budapeszcie, w najbliższą niedzielę. Zapraszam.

3 komentarze:

  1. Super cykl! JA też jestem ogroomną fanką 1R i chętnie bym poszła na koncert, co się pewnie nie uda, no ale cóż... :-(

    OdpowiedzUsuń
  2. Żadnej niestety nie znałam, ale nie do końca mój gust.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piosenek One Republic czasem słucham. A utwór ze ścieżki dźwiękowej z bajki "Jak wytresować smoka" jest cudowny:) Jak się skończył, to w propozycjach wyświetlił się zaś soundtrack z filmu "Amelia". Słyszałaś może? Uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń

Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!