
Listopad opuszcza nas wraz z ostatnimi liśćmi. Czas więc przedstawić statystyki i stosiki. Niestety z poprzedniego stosu wysypało się kilka książek i wychodzi na to, że z 3 zaplanowanych książek przeczytałam jedną, a pozostałe po prostu oddałam. Zdecydowanie za dużo stresu w tym miesiącu. Mimo tego jestem zadowolona, bo wczoraj pobiegłam do biblioteki po materiały na konkurs (dokładnie na pisanie opowiadania na konkurs) i wypożyczyłam sobie cztery książki, które od jakiegoś czasu miałam w planach.
Przeczytałam: 7 książek:
Łącznie: 2064 + 300 str. "Przez bezmiar nocy" = 2364 stron co daje 79 stron dziennie :/
Odwiedziliście mnie: 942 razy
Obserwatorzy: 24 (przybyło Was 2 :D )
Z dnia na dzień staram się, aby było coraz lepiej. W październiku może część z Was nie zauważyła, ale nawiązałam współpracę z wydawnictwem Media Rodzina, która zaowocowała już dwoma recenzjami. Mam nadzieję, że pojawi się ich jeszcze więcej, bo oferta tego wydawnictwa kusi kilkoma ciekawymi książkami.
A teraz czas na stosik zdobyczny:
- Przez bezmiar nocy - Veronica Rossi --> z wymiany z koleżanką
- Sekret Julii - Tahereh Mafi --> kupiona w Empiku
- W pierścieniu ognia - Suzanne Collins --> od wydawnictwa Media Rodzina
Skromny, bo skromny, ale książek do czytania mi nie brakuje. Wystarczy spojrzeć na stos grudniowy.
- Sekret Julii - Tahereh Mafi --> w/w
- Przez bezmiar nocy - Veronica Rossi --> w/w
- Strażnicy Nirgali. Łowcy Aniołów - Agnieszka Wojdowicz --> z bibl.
- Jestem numerem cztery - Pittacus Lore --> j.w.
- Merlin. Nieznane lata - T.A. Barron --> j.w.
- Mariah Mundi i szkatuła Midasa - G.P. Taylor --> j.w.
Czytaliście coś z tego? Coś polecacie/odradzacie?
W grudniu, dokładnie 6 grudnia, zaprezentuję Wam nowy wygląd bloga. Myślę, że się Wam spodoba, bo pracowałam nad nim kilka dni i nie mogłam zdecydować się na kolory. W końcu postawiłam na ulubione.
Jako prezent świąteczny przedstawię Wam śląskie zwyczaje bożonarodzeniowe. Jest ich dosyć dużo, mamy bogatą tradycję. Chyba Was zaciekawię, bo gdzie indziej w Polsce robi się moczka albo makówki, które uwielbiam? Spodziewajcie się zdjęć ze świątecznych przygotowań :D