2015/12/01

Podsumowanie listopada

Ależ ten czas leci! Niedawno przecież były wakacje, a tu już za cztery tygodnie święta! Koniec semestru, dwa razy więcej pracy, trzeba wysprzątać cały dom przed świętami, przemyśleć prezenty, przyozdobić pokój, przeczytać zaległe książki.... Eh! A listopad jaki pracowity był! Tylko szkoda, że nie pod względem blogowym......


Statystyki

Przeczytane książki:
    1. Król Edyp - Sofokles - |88 str.
    2. Niepokorny. Jego Walka - 9/10|240 str.
    3. Pojedynek - Marie Rutkoski - 9/10|380 str.
    4. Do trzech razy sztuka - Renata Markowska - 5/10|300 str.
          Czyli w sumie:  1008 strony, co daje dziennie: 34 strony :/
          Odwiedziliście mnie: 1296 razy (łącznie: 21 509) Dane pochodzą z Google Analytics
          Wyświetlenia: 2914 (Łącznie: 102 944) Wg Bloggera
          Obserwatorzy: 216 (2 nowych :P)
          Google +: 261
          Instagram: 296
          Facebook: 230
          Opublikowałam: 8 postów
          Nowe współprace: -
          Najlepsza książka miesiąca: "Niepokorny", "Pojedynek" - 9/10
          Najgorsza książka miesiąca: "Do trzech razy sztuka" - 5/10

          Co nowego?

          • Listopad wypadł miernie. Z jednej strony jestem zadowolona ze swoich wyników, no bo w końcu przy takiej ilości nauki ciężko wygospodarować czas nawet dla najlepszej książki, a z drugiej czuję się z tym źle, bo zwykle czytałam co najmniej dwie więcej książki miesięcznie niż teraz.
          • W grudniu mam dosyć duże plany. Przede wszystkim: uporać się ze swoim stosem książek, które zalegają na moich półkach od kilku miesięcy... Jest ich aż 9!
          • Myślę nad jakimiś postami o tematyce świątecznej... Jeżeli macie pomysły - piszcie. No i pracuję jeszcze nad obiecanym i dosyć pożądanym wpisem o silnej woli. Pojawi się najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu.....
          • A w tym miesiącu, zamiast linków miesiąca, mam dla Was kilka zdjęć!

          Miesiąc w zdjęciach






          A jak tam Wasz listopad? Dużo nauki?

          7 komentarzy:

          1. Króla Edypa też czytałam tydzień temu :D Ciężka książka, ale klasyka! :)
            Pozdrawiam :*
            http://fantastyczneksiazkix3.blogspot.com

            OdpowiedzUsuń
          2. U mnie listopad minął bardzo pracowicie i niestety stresująco, bo wszyscy u mnie w rodzinie się rozchorowali. Stanowczo nie lubię takiej zimnej aury, jeśli ma być zimno to tylko w parze ze śniegiem :D

            OdpowiedzUsuń
          3. Bardzo ale to bardzo chcę przeczytać Pojedynek bo spotykam się z samymi wysokimi ocenami tej książki :)

            OdpowiedzUsuń
          4. U mnie wynik podobny do twojego, spowodowany również nauką :/

            OdpowiedzUsuń
          5. Cztery książki, kiedy czasu brak, to dobry wynik. :) Oby w grudniu było lepiej. :)

            OdpowiedzUsuń
          6. Wiesz co? Przy Tobie czuję się okropnie, bo mi tyle książek zalega na półkach, że aż szkoda o tym mówić :D I również gdy nadchodzi kolejny miesiąc to sobie myślę: jakim cudem już cały miesiąc minął?

            OdpowiedzUsuń
          7. Masz tylko 9 zalegających książek? Moja droga, niedługo styczeń, zapraszam do wyzwania :)
            A wyniki masz świetne, podziwiam osoby, które mimo ogromu nauki znajdują czas na czytanie. Będąc w szkole miałam czas tylko na naukę i lektury :)

            OdpowiedzUsuń

          Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!