2015/02/03

Podsumowanie Stycznia

Uwierzylibyście, że dzisiaj już jest 3 lutego? Ja nie, gdybym nie miała przy sobie kalendarza. Czas strasznie leci, przybliżając mnie zarówno do przyjemnych rzeczy (jak premiera "Greya", wycieczka do Wiednia, komers), jak i do tych mniej przyjemnych (egzaminy końcowe, pożegnanie z klasą i szkołą). Czasem wolałabym zatrzymać czas i trwać w takim zawieszeniu, żeby nigdy nie musieć podejmować tych wszystkich decyzji, które mnie czekają. Ale tak się nie da...


A co przyniósł styczeń? Książki, które widzieliście w stosiku, nową współpracę (która troszkę mnie niepokoi) oraz mega dużo różnych prywatnych zdarzeń, niekoniecznie dobrych. Ale przejdźmy do statystyk:

Statystyki

Przeczytane książki:
  1. Więzień Labiryntu - James Dashner
  2. Mroki - Katarzyna Szewioła-Nagel
  3. Próby ognia - James Dashner
  4. Zac & Mia - A.J. Betts
  5. Pośród żółtych płatków róż 
  6. Pandemonium - Lauren Oliver
  7. Powiedz tylko słowo - Aniela Mencel
  8. Z innej bajki - Jodi Picoult, Samantha van Leer

Czyli w sumie: 2616 stron, co daje 84 strony dziennie
Odwiedziliście mnie: 4 623 razy (łącznie: 60 991)
Obserwatorzy: 159 (9 nowych :P)
Google +: 196
Instagram: 169
Facebook: 103
Opublikowałam: 21 postów
Nowe współprace: Wydawnictwo Znak
Najlepsza książka miesiąca: "Zac & Mia" - 10/10
Najgorsza książka miesiąca: "Powiedz tylko słowo" - 6/10

Co nowego?
  • Styczeń był bardzo pracowitym miesiącem, szczególnie te ostatnie tygodnie. Nie miałam zbyt wiele czasu na czytanie, ponieważ nauczyciele zasypywali nas sprawdzianami i kartkówkami, z czego nie byłam zadowolona. Mimo tego udało mi się przeczytać aż 8 książek, z czego jestem bardzo zadowolona, tym bardziej, że trzymałam się swojego postanowienia "nie czytam na siłę".
  • Wiecie co się zbliża? Urodziny bloga! Czy będzie konkurs? Zobaczymy, jak na razie brakuje mi trochę warunków, ale jeśli tylko uda mi się wszystko załatwić, to spodziewajcie się czegoś.
  • W styczniu Znak ogłosił nabór, w którym wzięłam udział. Podejrzewam, że albo przyjmowali tych, którzy "ładnie piszą", albo po prostu przyjęli wszystkich, ponieważ z tego, co widziałam, nie patrzyli na statystyki blogów. W każdym razie ja się dostałam, chociaż jak na razie nie dostałam żadnej wiadomości, oprócz informacji o przyjęciu i prośbie wypełnienia ankiety. Tak więc czekamy, co nam tam Znak zaproponuje, choć przyznam, że nie było moich ulubionych gatunków...
  • Obecnie u mnie trwają ferie, mam więc dosyć dużo czasu, dlatego chciałabym codziennie publikować jakiś post przez te dwa tygodnie. Czy mi się uda? Zobaczymy.
  • Muszę również nadrobić zaległości, jeśli chodzi o moje własne książki, ponieważ niektóre z nich, leżą na półce ponad pół roku!
A jak tam u Was styczeń? Kto uczy się na sesje? Kto, zamiast się uczyć, czyta?


25 komentarzy:

  1. Mi też Znak przysłał ankietę - i póki co cisza. Zobaczymy, co z tego wyniknie.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie w styczniu poszło zaledwie dwie i pół książki. Za dużo zajęć, za dużo innych hobby, a doba o kilka godzin za krótka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne wyniki! Uwielbiam Zaca i Mię, Więźnia Labiryntu również :)
    Powodzenia we współpracy ze Znakiem (i oby doszła do skutku).

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj leci ten czas, leci :( Bardzo interesujące podsumowanie, wiele pokrzepiających informacji.

    OdpowiedzUsuń
  5. Musisz się podzielić wrażeniami z wycieczki do Wiednia:) Gratuluję wyników i osiągnięć! Miłych ferii.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne wyniki! Gratuluję i powodzenia w lutym :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładne wyniki, gratuluję! U mnie styczeń niestety nieco słabszy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo ciekawych książek przeczytałaś w styczniu. Gratulacje i cóż, udanego lutego! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny wynik! Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurde! Ambitne masz te plany co do ferii. Mnie udało się napisać jedynie dwa teksty za ten czas. Szybko Ci niestety te ferie zlecą. Patrz już środa jutro!
    Czekam na obiecane posty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że mamy podobne uczucia co do biegnącego czasu. Nie wyobrażam sobie opuszczenia mojej wspaniałej klasy, wspaniałego gimnazjum i pójścia do nowej szkoły, gdzie trzeba będzie poznawać nowych ludzi. O tych decyzjach - tak jakbym czytała swoje myśli ;) Najgorzej jest, gdy wszyscy się pytają "a co dalej?", "gdzie potem do szkoły?". Jeśli chodzi o książki to podobnie jak Ty przeczytałam trylogię "Więźnia labiruntu" i w sumie sama nie wiem, co o tym sądzę. Okaże się, kiedy zacznę pisać recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Książki leżące na półce pół roku to i tak mało. ;) Ja mam takie, które czekają sobie na przeczytanie już dobre półtora (albo i więcej), bo zawsze najpierw czytam te z biblioteki... A co do opuszczania gimnazjum, to w liceum też jest fajnie. Zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie też czas bardzo szybko leci, nawet nie wiem kiedy minął styczeń. Gratuluję wyników!

    OdpowiedzUsuń
  14. 8 pozycji to bardzo świetny wynik, w dodatku z takimi świetnymi książkami ! Poczekaj na studia, zobaczysz co to piekło sesji :D Ja na całe szczęścia studia powoli kończę (to już mój 5 rok), ale nie mniej jednak czekam na post urodzinowy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. 8 książek to świetny wynik, gratuluję też współpracy z wydawnictwem - oby okazała się owocna.
    U mnie niestety szkoła ostatnio dominuje, bo przygotowania do matury przybierają na sile...

    OdpowiedzUsuń
  16. 8 książek to wspaniały wynik, gratuluję i życzę, by luty był jeszcze lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też mam ferie, ale póki co choruję troszkę. I nudzę się, robię serca z origami, troszkę czytam... Raczej nie ucze się wiele ewentualnie jakieś zadania robię...
    Życzę udanego lutego :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję wyniku ;)
    Sama chętnie przeczytałabym Więźnia Labiryntu, gdyż oglądałam film i bardzo mi się podobał.
    Ja teraz mam ferie, gdyż jestem już po sesji (miałam aż jeden egzamin... :P) i nadrabiam zaległości. Czeka mnie pisanie praca magisterka i obrona, więc murze teraz się naczytać, bo później może być krucho.

    OdpowiedzUsuń
  19. ;) Bardzo ładne wyniki, 8 książek to naprawdę dużo :) Gratuluję współpracy ze znakiem :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny wynik! Czekam aż "Pandemonium" wpadnie mi w ręce :3 U mnie ferie prezentują się w miarę ciekawie, bo oprócz czytania, dwa razy w tygodniu będę na lodowisku :)
    Pozdrawiam
    Zapraszam na mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Poszło ci świetnie patrząc na postanowienie i to że miałaś sporo nauki... Życzę przyjemności z dalszego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  22. Też chciałabym ferie... a tu tylko praca i praca. Ciekawe podsumowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładny wynik :)

    Co tam, że kiąsżki leżą pół roku na półce - moje nawet na półtora potrafią schować przede mną :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne wyniki. Gratuluję i oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń

Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!