2016/02/19

241. Wieczna - C.C. Hunter

Odkąd Della stała się wampirem, w świecie ludzi czuła się jak wyrzutek. Chociaż wydawało jej się, że w końcu odnalazła swoje miejsce w Wodospadach Cienia, teraz jej życie po raz kolejny wywraca się do góry nogami. Zaatakowana przez śmiertelny wirus wampirzyca musi dokonać trudnego wyboru. Czy się odrodzić... To dla niej jedyna szansa na przetrwanie, ma jednak swoją cenę: nieodwołalnie wiąże ją z Chase’em, wysokim, mrocznym i pociągającym wampirem, który potrafi niemal jednocześnie ją rozśmieszyć i doprowadzić do furii. Chase zna już zbyt wiele jej tajemnic, a wieczna więź między nimi jest ostatnią rzeczą, której pragnie Della. Co gorsza, nie do końca wie, co ta więź oznacza.  Teraz serce Delli musi przyjąć jeszcze jeden cios. Podczas pracy nad pewną sprawą odkrywa szokujące fakty o przeszłości swojego ojca, a to sprawia, że zaczyna kwestionować wszystko, co jej zdaniem było prawdą… i własne miejsce w świecie, który tak kocha.

Przyznam się Wam, że jakkolwiek lubię książki C.C. Hunter czytać, tak wręcz nie cierpię pisać o nich recenzji. Zawsze wiem, że mi się podobają, ale nigdy nie wiem, co o nich napisać, żeby to miało ręce i nogi i żeby się nie powtarzać. Czy Wy też tak macie? O książkach z serii "Wodospady Cienia" zwykle mam bardzo mało do powiedzenia i muszę się nieźle nagimnastykować, żeby coś Wam tutaj napisać.

Hunter pisze bardzo przyjemnie dla czytelnika, jej powieści czyta się niezmiernie szybko i potrafią wciągnąć. Szczególnie, że są umiejętnie podzielone na rozdziały, które kończą się nie tam, gdzie sobie tego życzymy. Zwykle przerywają w połowie jakąś rozmowę, co sprawia, że chcemy czytać dalej. No a potem chcemy czytać jeszcze więcej. I kończy się tym, że w mgnieniu oka mamy pół książki za sobą. Akcja też jest tutaj nie bez winy, bo jest bardzo ciekawa, dobrze rozwinięta i rusza się w prawidłowym, czyli dość szybkim tempie. 

Bardzo lubię wracać do świata jakiejś książki przez taki właśnie kontynuacje jak Wieczna czy jej poprzedniczka Odrodzona, ale jeśli Hunter napisze jeszcze serię o Mirandzie to chyba zwariuję.... Ileż można powracać do tych samych bohaterów? Fakt, że fajnie jest się dowiedzieć czegoś więcej o Delli i jej rodzinie, ale zauważam tutaj pewną schematyczność tak w obu seriach jako całość, jak i w poszczególnych książkach. W każdej pojawiają się duchy, w każdej dziewczyna musi wybrać pomiędzy dwoma chłopakami. I zawsze ten drugi jest bardziej śmiały, trochę porywczy, a ten pierwszy cichy i czekający na swoją kolej. 

Doczepić się jeszcze mogę jednego momentu, kiedy odpłynęłam trochę myślami poza książkę i kiedy do niej wróciłam musiałam pięć razy przeczytać jeden akapit, żeby zorientować się, o co chodzi. I nadal nie wiedziałam, bo okazało się, że do książki wkradł się błąd myślowy - wilkołak najpierw stał się wampirem, a potem znów wilkołakiem. Nie wiem, czy to wina wydawnictwa czy autorki, ale wybiło mnie to trochę z tropu i nie dawało spokoju do samego końca lektury......

Koniec końców, nie mogę powiedzieć, że Wieczna mi się nie podobała i że nie sięgnę po kolejną część (która ma cudną okładkę). Musiałabym skłamać. Jeżeli więc lubicie C.C. Hunter i nie przeszkadza Wam ta lekka schematyczność w jej książkach - będziecie jak najbardziej zadowoleni. Tylko szykujcie się na kilka szoków, chociaż jeśli już czytaliście "Wodospady Cienia" to wiecie, że autorka ma w zwyczaju mocno zaskakiwać pod koniec... Polecam!

Okładka książki Wieczna

Moja ocena: 8/10
Wyzwania: Przeczytam tyle, ile mam wzrostu

Tytuł oryg.: Eternal
Seria/cykl: Wodospady Cienia Po Zmroku #2
Tłumaczenie: Joanna Lipińska
Wydawnictwo: Feeria Young
Liczba stron: 375
Cena detaliczna: 34,90 zł
Kupisz: empik.com
Data wydania: 17.02.2016





Za książkę dziękuję:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!