2015/10/15

10 zdjęć, które sprawią, że zechcesz się uczyć

Rok szkolny trwa, a to oznacza masę nauki, sprawdziany, kartkówki, odpytywanie, prace domowe i inne mało przyjemne rzeczy. Trzeba w tym wszystkim znaleźć siłę, żeby zrobić to porządnie i mieć dobre oceny. Ale jak, kiedy obok czeka bardzo ciekawa książka, a nam bardziej chce się sprzątać niż uczyć?


W tym roku odkryłam u siebie bardzo dziwną i ciekawą zarazem rzecz. Wystarczy, że popatrzę na zdjęcia podobne do tych poniżej (a znalazłam stronę wręcz zawaloną takimi fotami) i już chce mi się uczyć! Widok całych tych uporządkowanych, kolorowych notatek, książek, biurek, sprawia że moja motywacja do bycia zorganizowaną i przygotowaną na sprawdzian/kartkówkę rośnie. Nie wiem, jak to się dzieje, ale tak już jest. Może więc Was też te zdjęcia zainspirują i zmotywują do nauki? Może pomogą Wam się zorganizować? Warto spróbować!










Zdjęcia pochodzą ze strony weheartit.com

I co, zmotywowani? Jeżeli jesteście ciekawi, jakie są moje sposoby na naukę i organizację czasu, dajcie znać w komentarzach, chętnie zrobię taki post!

13 komentarzy:

  1. Faktycznie bardzo kreatywne i pobudzające. Ja podobnie się uczę z karteczkami, kolorowymi długopisami i książkami w okół :D
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż chciałoby się do szkoły wrócić, świetne.

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie jest problem. Ciężko notować porządnie, bo szybko gadają i musisz wyłapywać ważne rzeczy, więc większość notuję skrótami i bazgram jak kura pazurem. A zajęcia od rana do wieczora i mnóstwo projektów na głowie, więc nie ma siły przepisywać, bawić się mazakami itd - co robiłam na pierwszym roku. A. No i dobrze mieć biurko. Ja go wyrzuciłam. I postawiłam regał na książki :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym umieć tak notować, jak na tych zdjęciach. Wtedy też by mi się chciało uczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ej, szczerze mówiąc, masz rację ! Dzisiaj miałam okropnego lenia i masę roboty, a tu popatrzyłam i takie hmmm .... czas ozdobić pokój i wziąć się do roboty. :D
    http://world-by-ous.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jedyne na co mam ochotę po tych zdjęciach, to shake z obrazka nr 2 [świetnie komponowałby się z aktualną książeczką] :D A tak serio, to z notowaniem nie mam raczej problemów - jestem chyba jedną z bardziej ogarniętych osób pod tym względem wśród moich znajomych - ale to mi wygląda na przepisywanie podręcznika momentami... Z doświadczenia wiem, że notatki do sprawdzianu nie powinny zajmować więcej niż 2 strony A4, bo inaczej robi się zbyt pesymistycznie ;)
    miedzysklejonymikartkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzecie zdjęcie do mnie mówi:D Uwielbiam zakreślać i zaznaczać na kolorowo moje notatki. Coś w tym jest, że jak wchodzę do sklepu papierniczego to, aż chce mi się pisać (raczej rzadziej uczyć), to zresztą drugie miejsce po księgarni, z którego mogę nie wychodzić.
    Pozdrawiam!
    pokoleniezaczytanych.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie tam nie zmotywowało - może dlatego, że sama robię notatki na kolorowo (tak rzeczywiście łatwiej się uczyć, co odkryłam w drugiej liceum - przed maturą żałowałam, że nie w pierwszej) i ten widok jest u mnie częsty. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie te zdjęcia zmotywowały do uzupełnienia pamiętnika. ;) Zdecydowanie dbam o niego bardziej niż o zeszyty szkolne, o których wiem, że są jednorazowe i po zakończeniu szkoły je wyrzucę, a pamiętnik zostawię na zawsze jako pamiątkę. :)
    Swoją drogą: dużo podobnych obrazków znajduje się na tumblr, jeden z powyższych chyba nawet tam niedawno widziałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkołę mam już za sobą dawno, ale niedługo zaczynam kurs i takie motywujące zdjęcia mi się przydają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze zazdrościłam tym osobom, które potrafią w taki sposób się uczyć, kolory, karteczki i te sprawy. Ja jednak potrzebowałam ciszy i dobrego nastawienia, ale że skończyłam już studia, to raczej nie pozostaje mi już w życiu nic do uczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak dobrze, że regularną naukę skończyłam jakiś czas temu i teraz mogę się uczyć tego co chcę i kiedy chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No ja tam specjalnie gadżeciarą jednak nie jestem, więc zdjęcia pełne gadżetów "wspomagających" naukę mnie nie przekonują. Ale może to dlatego, że 3 miechy męczyłam pisanie magisterki i mam chwilowy wstręt do nauki i nic mnie do niej nie przekona :P

    OdpowiedzUsuń

Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!