2016/04/25

254. Real - Katy Evans

Remington Tate na ringu i poza nim posiada reputację awanturnika, twarde jak granit ciało oraz dziki, zwierzęcy magnetyzm, który wprawia jego fanki w szał. Lecz od chwili, kiedy spotykają się ich oczy, jedyną kobietą, której pragnie, jest Brooke Dumas. Jego pożądanie jest czyste, nieposkromione i REALNE. Zatrudniona, by utrzymywać jego ciało w doskonałej kondycji, Brooke w końcu dostaje dobrze płatną pracę rehabilitantki sportowej, o której zawsze marzyła. Lecz gdy z Remym i jego zespołem objeżdża w trakcie tournée niebezpieczny podziemny bokserski krąg, jej własne ciało ożywa, zbudzone najbardziej pierwotnym z pragnień. To, co zaczyna się między nimi jako zwykły flirt, szybko dla obojga zmienia się w erotyczną obsesję, która obiecuje o wiele więcej.

Wiele osób się pewnie zastanawia, czemu ja sięgam po takie książki? Przecież to jest okropne, fuj, itd. No cóż, jakoś tak drzemie we mnie przekonanie, że to właśnie w takich powieściach erotycznych znajduje się to, co uwielbiam - skomplikowany romans, który łączy dwa światy, nieciekawą przeszłość, namiętność i oddanie. Nie wiem dlaczego, ale tak już jest. Nie czytam ich też znowu aż tak dużo, bez przesady. Od czasu do czasu po prostu coś wpadnie mi w ręce. Tym razem była to książka Real.

Za pomysł na fabułę należy się duży plus. Bo cóż może być bardziej seksownego i odpowiedniego do takiego rodzaju literatury niż wielki, umięśniony bokser, któremu do stóp padają wszystkie kobiety, które napotka na swojej drodze? Jeszcze dodajmy do tego buntowniczą naturę Remingtona i jego sławę (i bogactwo). Jedyne czego tutaj potrzebowałam do szczęścia była zadziorna, sarkastyczna i niełatwa kobieta, która na zabój zakochałaby się w tym facecie. 

No i tu trochę się rozczarowałam. Bo Brooke może i zakochała się w Remym, ale nie była zadziorna, ani sarkastyczna. Wręcz przeciwnie, moim zdaniem zbyt szybko dała się ponieść emocjom. Denerwowało mnie jej narzekanie "niech on mnie wreszcie przeleci". Zachowywała się wtedy trochę jak napalona nastolatka. Jasne, jak facet tak wygląda to ciężko mu się oprzeć, no ale jednak w książkach tego typu szukam właśnie tego sarkazmu, bo to on sprawia, że oddaję się bez reszty tej powieści. Brooke była za łatwa. Chociaż nie można powiedzieć, że szybko się z tym uporali, bo wcale tak nie było. W niektórych powieściach nie trzeba czekać nawet do 50 strony, a tutaj rekord - 150 stron i nic! Stąd też mogę Wam powiedzieć, że to nie jest taki po prostu erotyk. To znaczy nie ma scen erotycznych. Bo myśli jest aż nadto... 

Podobało mi się bardzo, że autorka nie skupiała się tylko na chemii pomiędzy głównymi bohaterami, ale też dodała trochę scen z ringu. Nie czytałam nigdy książki o boksie, nie interesuje mnie ten sport ani trochę, ale fajnie było właśnie wczuć się w atmosferę walk. Urzeczywistniło to postać Remingtona. Tak samo jak rzadkie bo rzadkie, ale jednak obecne wstawki o tematyce rehabilitacyjnej korzystnie wpłynęły na realność Brooke. Innymi słowy - Katy Evans stworzyła sobie bardzo dobre, stabilne podłoże dla swojej powieści. Również wplatając tutaj "sekret" Remy'ego.

Podsumowując: Real to nawet fajna książka, godna polecenia, coś trochę innego, jeśli więc lubicie tego typu powieści - sięgajcie, jednak szału nie ma. Nie zawładnęła mną, nie sprawiła, że nie potrafiłam spać i że kończyłam ją z bólem serca. Odnoszę się do niej raczej neutralnie. Być może kolejna część wywoła u mnie inną reakcję?

Okładka książki Real
Moja ocena: 7/10
Wyzwania: Przeczytam tyle, ile mam wzrostu

Tytuł oryg.: Real
Seria/cykl: Real #1
Tłumaczenie: Gabriela Jakubowska
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Gatunek: romans, powieść erotyczna
Liczba stron: 402
Cena det.: 38,90 zł
Kupisz: aros.pl
Data wyd.: 9.03.2016


Za książkę dziękuję:
Papierowy księzyc

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi gościu, uprzejmie proszę o zachowanie wszelkiej kultury w komentarzach. Każdy komentarz to uśmiech na mojej twarzy i zachęta, aby Wasze posty również komentować więc... do dzieła!